Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
ja dziś niedospana jestem, wstawałam do Tytusa co godzinę.
mam nadzieję, że 3-go będzie ładna pogoda i ciepło, bo zamierzamy sobie urządzić małą wycieczkę.
Ja też licze na ładną pogodę..
Igę dziś w nocy chyba pierwszy raz bolał brzuch więc miałam wesoło
nie strasz mnie KAśka z tą dietą. ja się na razie trzymam ale liczę na duży efekti tylko to mnie trzyma bo bywa ciężko...
ja powoli tez dochodze do siebie...
bartek w sobote i niedziel strasznie sie pochorowal. jakies zatrucie pokarmowe w poloczeniu z przegrzaniem. mowie wam masakra...
w sobote goroczka i wymioty, w niedziele goraczka i biegunka. eh, nawet mi sie mysliec o tym znowu nie chce. dzisiaj w nocy tez, co ssie chcial na boczek odwrocic to palcz, a nawet ryk! i prawei cala noc do d.. byla :-(
przybywam na chwile aby sie pożalić zmarł mój teściu:-( dziś jest pogrzeb właśnie trwa maz polecial do polski w srode nie stac nas bylo zybesmy lecieli razem bo bilety z dnia na dzien bardzo dorgie a my dopiero co wrocilismy z PL
Emisia straciła jednego dziadzia:-(mam nadzieje ze moj mezus jakos sie tzrema tak mi smutno ze nie moge tam być