reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

reklama
no to wampirów w pobliżu nie masz na bank
podobno skuteczne jest też grzane piwo z sokiem malinowym + kogiel mogiel + ciepłe skarpety + goraca kapiel + ciepły kocyk - tylko, że ja nie lubie grzanego piwa
 
Kurcze widzę, że wszyscy chorzy... U nas też: zaczęło się od Filipka, potem ja, a potem Marcin. Tylko, że Filip na początku miał tylko kaszelek lekki i katarek i nie brał antybiotyku, ale się nie poprawiło i byliśmy po raz drugi i już niestety antybiotyk dostał - pierwszy raz. Ja nadal mam katar i Marcin też, ale dziś już Filip miał katar minimalny i kaszel tez, więc myślę, że sezon chorobowy się kończy :)

Zdrówka dla wszystkich chorujących!!!
 
reklama
zdrówka wszystkim choruszkom, tym dużym też !!!!

my jakoś się trzymamy, odpukać, jutro przeprowadzka a w poniedziałek lecimy na wakacje - choroba jest więc stanowczo niewskazana:-p

w pracy mam sajgon .....

na budowie leją dziś posadzki - mąż wziął urlop i walczy ...

generalnie kołowrót taki, że nie wiem jak się nazywam ...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry