K
konto usuniete
Gość
tika ja wlasnie mialam to samo wczoraj!! przyszedl chlopiec tez taki kilkulatek i mowi "a kogo to zabawki" ja mowie tego chlopczyka(i pokazalam na Nikusia bo stal gdzies kolo barierek na placu) a ten maly podszedl do Nika i sie pyta "moge sie pobawic twoimi zabawkami?"


zawsze te dzieci podbiegaja, biora sobie itd. (zreszta Nikus robi tak samo no ale on jeszcze pytac nie umie
) a tu taki wychowany dzieciak - az milo popatrzec posluchac i tylko nasladowac
;-)



zawsze te dzieci podbiegaja, biora sobie itd. (zreszta Nikus robi tak samo no ale on jeszcze pytac nie umie
) a tu taki wychowany dzieciak - az milo popatrzec posluchac i tylko nasladowac
;-)
. Kiedyś podeszła do Hani z lodem i przystawiła jej do twarzy żeby zobaczyła, Hania dotknęła palcem tego loda a tamta poleciała i wyrzuciła go do śmietnika
. Kiedy indziej zatrzymała się koło nas z rowerem, miała taki klakson śmieszny, położyła rower na ziemi i pokazała Hani. A że Hania bawiła się w piasku miała ręce brudne, ledwo dotknęła a tamta zaczęła krzyczeć, że Hania to mądrala bo jej piasku nasypała
. Robi się coraz zimniej i pewnie będzie deszczowo, jak co roku o tej porze. Wczoraj całe popołudnie padało i siedzieliśmy w domu a Antek stał przed tv żeby mu włączyć Teletubisie i tak na okrągło
. Nie chcę żeby całymi dniami oglądał bajki
.