reklama

Kto po in vitro?

reklama
A co do Natal Clasic to u mnie w klinice też każą brać, ale moja klinika, to......... pozostawmy to bez słów
Czytałam skład i Natal Clasic nie ma witaminy A, ale ma żelazo, w przeciwieństwie do natal 1, a to co wyczytałam to
Żelazo odgrywa bardzo ważną rolę w okresie ciąży. Ten minerał jest bardzo ważny dla formowania nowych komórek oraz hormonów i wchodzi w skład hemoglobiny. W ciąży jest ogromne zapotrzebowanie na żelazo, ponieważ ilość krwi krążącej znacznie wzrasta. Jednak nie oznacza to, że mamy pójść w drugą stronę bo czasami można dojść do nadmiaru żelaza, a to też nie pozostaje bez wpływu na płód. Jeśli poziom hemoglobiny jest prawidłowy to nie ma potrzeby przyjmowania dodatkowo preparatów żelaza. Wystarczy dieta bogata w ten pierwiastek. Do produktów bogatych w żelazo zalicza się: ryby, warzywa zielone, makarony, owoce, ziarna zbóż, orzechy, jaja, produkty sojowe i owoce suszone. Witamina C polepsza absorpcję żelaza, więc proszę popijać pokarm bogaty w żelazo sokiem pomarańczowym.
 
i drugie to
Irańscy naukowcy z uniwersytetu Tarbiat Modarres zbadali wpływ suplementów żelaza na kobiety z normalnym poziomem czerwonych krwinek. 370 kobietom podawano przez całą ciążę po 150 miligramów siarczanu żelaza dziennie (co odpowiada 30 miligramom czystego żelaza). Podobnej liczbie kobiet podawano pigułkę bez żelaza, czyli placebo. Okazało się, że w grupie dostającej żelazo częściej występowało nadciśnienie tętnicze - co mogło zaszkodzić i matce, i dziecku.Zdaniem autorów badań, podawanie żelaza nie jest korzystne, jeśli u ciężarnej kobiety nie ma ku temu wyraźnych wskazań. Dobowe zapotrzebowanie na żelazo wynosi zwykle około 15 miligramów - taką dawkę zawierają na przykład typowe multiwitaminy i nie powinna ona być szkodliwa, o ile przyjmująca multiwitaminę osoba nie otrzymuje jednocześnie żelaza z innych źródeł
a Natal Clasic ma 28 mg
i może dlatego
 
Dziewczyny i jeszcze podziele sie nakazem mojej mamy farmaceutki: dziecko nigdy zadnych suplementow diety. Jako ze to nie sa leki nich ich nie kontroluje wiec tam wszystko w srodky moze byc i nigdy nie wiesz co jesz. Tak wiec ja sie mamy slucham :)
 
i ponoć są straszne zaparcia podczas stosowania, właśnie przez to żelazo. Matko, a ja mam kupione jak pewnie dużo z nas, ale to jest tak Ci co go przepisują pewno mają "układy" z firmami farmaceutycznymi, bo zawsze ulotki, reklamówki tego Femibion, pewno jeszcze jakie wakacje albo co mają za to i dlatego każą brać, a my się słuchamy i do tego biorąc pod uwagę to, że okres zimowy, mało świeżych warzywek, owoców i chcemy to jakoś nadrobić.
Pewno bardzo zaszkodzić nie może, ale trzeba uważać, rzeczywiście jak badania są w normie, to i sam folik powinien starczyć, zresztą w ciąży orgaznizm sam jak czegoś potrzebuje to "woła" no chyba, że ktoś bardzo źle znosi, wymiotuje, nie może jeśc, to wtedy trzeba jakoś "nadrobić" te niedobory
 
ja zaczęłam brać witaminy z własnej woli, doktor spytał jakie leki i w jakich dawkach przyjmuje, więc i o natalu powiedziałam, a on wtedy mi powiedział,żebym tylko nie brała classic. Czy nasze warzywa, które kupujemy są takie zdrowe jak nam się wydaje? hmm... nie wiem, nawet mój królik nie mógł się przekonać do tutejszych marchewek, a niby nasze to lepsze. Wole jednak brać witaminy, kupię jedynie te, które dr polecił.
 
Daleko do mnie i zima, bo bym wszystkie chętne zaprosiła na owocową wyżerę:tak::tak::tak::tak::tak: mam tych drzewek kilka, ale ja nie owocowa dama, same spadzie u mnie, mam psa, co wszysko co spadnie to wyjada, w lato potrafi zjeśc ponad kilo moreli...PIES oczywiście:-)
 
reklama
Molla ciekawe co jada Twoja psinka, moja podjada dla królika suszone jabłka, czasem nawet karmę, a raz, na początku jakoś jak się u nas zjawiła to zjadła nawet liść kapusty :-D z kolei yorkuś, którego u rodziców zostawiłam ( wcale nie chciałam, ale oni go tak pokochali) to uwielbia marchewki

tu moi milusińscy :-)

DSC_0015.jpg
 

Załączniki

  • DSC_0015.jpg
    DSC_0015.jpg
    29,8 KB · Wyświetleń: 74
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry