Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
ciekawe czy to tylko tak jednorazowo nas zaszczyciła czy może częściej będzie czytać i rozmawiać niż tylko zdawać relacje....daga my z czerwcówkami mamy zlot, prawie co roku. W zasadzie raz byłysmy z całymi familjami, a tak to spotykamy sie same. Bo zawsze jest o czym gadac przy winku. W tym roku z racji tego ,że urodzilam nie bylam na zjęździe ale laski robily w Poznaniu. Spotaykamy się przwaznie w 6. zawsze wybieramy inne miejsce gdzie s na srodku Polski,żeby każda miala w miare dobry dojazd, a laski sa z Południa i z polnocy..heheh Wydaje mi się wiec,że wszystko przed Nami.... i może kiedys uda Nam sie spotkac. Ja tam juz dzisiaj jestem za;-)
A my mamy pierwszego ząbka Normalnie Legnickie klimaty na posłużyły i ząbek wyszedł![]()

Zobacz załącznik 281974 Zobacz załącznik 281975
szampan i cos słodkiego dla wszystkich. tak jak obiecałam za odebrany indeks :-)
od razu mówie wpadłam tylko narazie na chwilke by spelnic obietnice. a pożniej jak poloze do snu małego to sie odezwe i ponadrabiam. teraz lece zająć sie małym zreszto nie widzialam go cały dzien wiec sie troszke steskniłam. buzzziaaa do potem
dobry wieczor...
ja nie mogę, ale dziś tutaj produkcja ruszyla...już myślałam, że nie nadrobię...na szczęście dałam radę :-)
wiele tu dzis madrych slow padlo, ale wydaje mi się, że trzeba było...
Kamisia, nie widzę zdjęcia, gość ma zablokowaną galerię...
Chorowitkom zdrówka życzę !
hehehehe, dobre kwiatuszek :-)
Aniez, Ty mądra babka jesteś !!! Wyręczyłaś mnie w pisaniu, bo to samo miałam na myśli :-)
Gratulejszyn :-)
było o gibosie, było o serze, nawet trochę smalczyku było....a ja dziś pierogów ruskich nalepiłam...a H siedziała w krzesełku i ani nie spała, ani też nie marudziła :-)...47 sztuk wyszło :-)...pyyyyycha....
no i kupiłam dziś H rajtuzki razem ze spódniczką :-) 2 w 1 :-) boskie :-)
spokojnej nocy...
Daga[/B] małzon ma pytanie... jest możliwość kupienia mięcha z dzika od was? Bo mąż już myśli jak to zrobić żeby się w wasze okolice w przyszłym tygodniu wybrać i nabyć dziczyznę :-)[/COLOR]

Aha i jeszce jedno mam pytanko do ciotki Dagi. O ile dobrze pamietam to ty masz kochana jakiś ochraniacz na łóżeczko OLi taki dookoła? Jaki to?
Dlatego fajnie mieć kogoś znajomego kto za 3dychy to skopiuje
A tak poza tym to nie wiem już jak mam rozmawiać z narzeczoną brata ciotecznego mojego męża, bo dziewczyna(25) jest chybaa w 3mcu ciąży(termin na 20-tego marca), nie waży nawet 50kg i caaały czas się zamartwia o to, że będzie gruba, że jej zostanie jakaś monstrualna ilość kg po ciąży itp...Na razie ma płaski brzuch i gada, że jej straaaasznie wywaliło brzuchol...:/ Tłumaczę, że musi przytyć w ciąży dla dobra dziecka, żeby się nie zamartwiała o to, bo tylko sobie i maluszkowi szkodzi takim stresem i żeby się zdrowo odżywiała(dałam jej poradniki różne) ale też nie miała wyrzutów przez jakieś zachcianki jak czasem jej się coś zdarzy...ale to jakoś nie trafia...Jak jej dałam spodnie ciążowe to było "nie zmieszczę się, bo masz chudsze uda od moich"...i inne "anorektycznie" brzmiące teksty... I jak tu uspokoić i trafić do takiej osoby?
Co do wina bezalkoholowego to dla mnie już sama nazwa brzmi dziwnie, jak ciepły śnieg![]()


, samo, obfotografowałam go, dumny był, że hej:-):-). 
po prostu, jestem wiecznie głodna , jem dwa razy więcej kanapek niż w domu
. Boje się, że jak wróce i wejdę na wagę to się załamię
.daga my z czerwcówkami mamy zlot, prawie co roku. W zasadzie raz byłysmy z całymi familjami, a tak to spotykamy sie same. Bo zawsze jest o czym gadac przy winku. W tym roku z racji tego ,że urodzilam nie bylam na zjęździe ale laski robily w Poznaniu. Spotaykamy się przwaznie w 6. zawsze wybieramy inne miejsce gdzie s na srodku Polski,żeby każda miala w miare dobry dojazd, a laski sa z Południa i z polnocy..heheh Wydaje mi się wiec,że wszystko przed Nami.... i może kiedys uda Nam sie spotkac. Ja tam juz dzisiaj jestem za;-)
A my mamy pierwszego ząbka Normalnie Legnickie klimaty na posłużyły i ząbek wyszedł![]()
ohh już sobie wyobrażam te nasze spotkanko mmmm tylko poczekajmy aż przestaniemy karmić piersią hehe ostatnimi czasy mam ogromną ochotę na drinka jakiegoś egzotycznego z parasolką ale jestem twarda i wytrzymam(ten post brzmi jak wyznanie alkoholiczki buhahahaha)


. to zem se z syna core zrobiła heheheeh tyle ze smiesznej historii .akaata - na forum nikt podpisywać listy obecności nie musi, więc wchodzę kiedy mogę i mam ochotę. Jak nie miałam czasu to rzeczywiście wchodziłam, meldowałam się tylko, że żyję i pisałam co u mnie. Czasami Was podczytywałam, ale już czasu lub sił na odpisanie nie znalazłam. Nie sądziłam, że aż tak źle to będzie odbierane. Wysłałam nawet kiedyś maila do Kici, że netu nie mam, ale widocznie nie doczytałaś skoro teraz tak zbędnie uszczypliwa jesteś.
Jeśli chodzi o Twoje pytania dot. podnoszenia oparcia to my akurat w gondoli podnoszonego nie mamy, ale w spacerówce już tak. Za radą lekarza jeszcze nie podnosimy. Nastraszył nas, że takie małe dzieci mogą sobie żebrami coś przebić jak się wychylą za bardzo do przodu i kazał z trzymaniem dziecka (które jeszcze samo nie siedzi) w pozycji siedzącej bardzo uważać.