Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Wszystkim jubilatkom, tym malenkim i tym nieco wiekszym, duuuuuuuuuuuuuzo szczescia.
Heh, dziewczyny ja nie mialam zamiaru rozpetywac dyskusji pro czy antykociej. Nie lubie siersciuchow i tyle, ale zupelnie nic mi do tego czy ktos inny je lubi czy nie. Predzej dziecko wsadzilabym do psiej budy niz zostawila sama z kotem, ale to ja. Natomiast Ella masz sto procent racji: koty to terytorialne zwierzeta i wielcy indywidualisci. Psy z kolei sa stadne i latwo adaptuja sie do nowych sytuacji. Nie ma to jak glupie rybki: czyste, ciche i nie walcza o terytorium, no i na spacer nie trzeba wyprowadzac.
Wpadłam się tylko przywitać
Bo czasu brak
Ale rzucił mi się w oczy post Agnieszki z którą się zgadzam!!!
Nie wiem z czego to wynika i czy to nie za duze ambicje rodziców ale NORMALNE dziecko najpierw raczkuje, później siada a później wstaje w odstępie 4 tygodni po 9 miesiącu.
Jeśli dziecko nie raczkuje nie ma prawa siedzieć dlaczego??? Dlatego ze jest za słabe.
Ja nie wiem czy Alicja siedzi bo jej nie sadzam -dla mnie zacznie siedzieć jak sama to zrobi. Nie mam ochoty na rechabilitacje i prostowanie kręgosłupa w przyszłości
Pozdrawiam Was serdecznie
Ja dalej walczę w pracy -i jest super, S zajmuje się domem i nie chce wracać do pracy:-) ale jak to zrobić![]()
Nieprawda- Kuba najpierw siedział (siadał sam i sobie siedział), potem kucał i się kiwał, a potem raczkował. Natomiast w ogóle nie pełzał. A Bartek pełza jak ta lala![]()
nie zawsze...Janek najpierw siedział a potem dopiero raczkował...
moje dziecie do tej pory mowilo:mamamamama.... a dzis kila razy powiedziala mama mama. wiem, ze nie bylo to intencjonalne, ale i tak jestem dumna!
ja tez pajakow nienawidze, choc z dnia na dzien coraz bardziej sie przyzwyczajam. Choc nadal - przyzwyczajanie nie idzie w parze z obrzydzeniem. W Polsce balam sie tych na cienkich nozkach, bo glownie takie sie spotykalo. Tutaj plaga sa te grube, z grubymi brzuchami i nogami. Fujjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj!pajaki, brrrr. na sama mysl robi mi sie slabo. jest juz jednak lepiej, jestem w stanie niewielkiego pajora zabic, kiedys nawet tyle nie moglam.
i boje sie ich i obrzydzenie mnie napawaja. przez te stwory, moja noga nigdy w australii nie postanie. :/
widzac te mamine pysznosci nie moglo byc inaczej jak tylko ammmmmm :-)oooo no prosze, gratulacje :-) hehe u nas oprocz hajo ( oczywiscie w 100% nieswiadomego ) i ammmmmmmmmmm ( tu z ta swiadomoscia do konca przekonana nie jestem) nie uraczysz nic ( pomijam wszelkie wrzaski, piski, jeczenia i gargulenia ) :-)
EDIT
Cos mi sie cytowanie spieprzylo. Miala byc zacytowana Zielona z gratulacjami za MAMA, i Daga z ammm, a wyszlo Zielonej ammmmmmm. Przepraszam.
zaczynam sie zastanawiac nad sprzedaza maty edukacyjnej
mp mlody anis ekundy na niej nei usiedzi
jest wszedzie
w kuchni w lazience
pod stolem
wszedzie tylko nie na macie
Ella, Gosia jeszcze raz usłysze że wasze dzieci są opóźnione to przez łeb zdziele czymś twardym i ciężkim. Opóźnione to może być dziecko co ma rok i nie siedzi samo... a nie 6-7 miesięczne które nie siedzi ...
Meble przyszły...uwielbiam ten zapach ummmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm ;-) ale na ustawianie musza jeszcze ciut poczekać...
A no i M. spał do 11:30 potem poszliśmy na godzinny spacer... teraz znowu śpi ..ciekawe jak długo...oby posłał minimum godzinę max. półtorej...
Wpadłam się tylko przywitać
Bo czasu brak
Ale rzucił mi się w oczy post Agnieszki z którą się zgadzam!!!
Nie wiem z czego to wynika i czy to nie za duze ambicje rodziców ale NORMALNE dziecko najpierw raczkuje, później siada a później wstaje w odstępie 4 tygodni po 9 miesiącu.
Jeśli dziecko nie raczkuje nie ma prawa siedzieć dlaczego??? Dlatego ze jest za słabe.
Ja nie wiem czy Alicja siedzi bo jej nie sadzam -dla mnie zacznie siedzieć jak sama to zrobi. Nie mam ochoty na rechabilitacje i prostowanie kręgosłupa w przyszłości
Pozdrawiam Was serdecznie
Ja dalej walczę w pracy -i jest super, S zajmuje się domem i nie chce wracać do pracy:-) ale jak to zrobić![]()
Rozumiem Cię doskonale, bo moja też tak ma. Byle bym była w jej zasięgu wzroku.gosiek biedna Twoja Ami
U nas też ze skórka różnie bo Ola ma bardzo sucha , miejscami miała placki suche smaruje caly czas i jakos jest poprawa.
ostatni mi lekarz dał robiony krem parafonowy za 5 zyle i jest super po nim jedyna wada że jest tłusty strasznie ale trudno ważne że działa .
Ola za to maruder raczkowy jak mnie nie widzi wyje nie chce być sama , tak więc sprzatajac kuchnie mam ją w krzesełku itp bo nie mam innego wtyjscia oby jej to przeszło .
Padłam ze śmiechu po przeczytaniu tego zdania. Zdjęcia obowiązkowo proszę wstawić.Wrrrrrrrrrrrr wcięło mi część z przywitaniem sie :-(
Więc jeszcze raz
Witam środowo.
Najlepsze życzenia dla solenizantów!
U nas nocki dalej do doopy... ehhh
Ide przygotować salon na przyjęcie meblijak bedzie już wszystko gotowe to się fotkami pochwale
![]()

i później cały plan dnia się sypnął i znów była mega upierdem
bo gdzy czas jedzenia to ta chce spać gdy zabawa ona marudzi gdy spanie to nie śpi- masakra!
Już siły nie miałam..
.teraz padła i padam i ja (oczywiście na cyce
) więc krótka bo spać zmykamGosia, Ella no ja myśle ;-)
Ella A właśnie jak tam po głosowaniu na Bebiku? Wiesz już coś??
a czy mama dostanie ramke to sie okaze
;-)Wszystkim jubilatkom, tym malenkim i tym nieco wiekszym, duuuuuuuuuuuuuzo szczescia.
Heh, dziewczyny ja nie mialam zamiaru rozpetywac dyskusji pro czy antykociej. Nie lubie siersciuchow i tyle, ale zupelnie nic mi do tego czy ktos inny je lubi czy nie. Predzej dziecko wsadzilabym do psiej budy niz zostawila sama z kotem, ale to ja. Natomiast Ella masz sto procent racji: koty to terytorialne zwierzeta i wielcy indywidualisci. Psy z kolei sa stadne i latwo adaptuja sie do nowych sytuacji. Nie ma to jak glupie rybki: czyste, ciche i nie walcza o terytorium, no i na spacer nie trzeba wyprowadzac.

No np ja nie raczkowałam wcale- zaczełam łazić normalnie jak miałam 9 miesięcytez naczytalam sie w "madrych" ksiazkach, ze dzieci moga wykonywac rozne czynnosci w roznej kolejnosci, a nawet zdarza sie, ze opuszczaja niektore etapy, na przyklad raczkowania, czy przewracania sie z brzucha na plecy. w krajach slaborozwinietych, nosi sie dzieci w chustach, dlatego czest dzieciaczki siedza zanim naucza sie przewracac...



w ogóle od początku b. silna byłam jako maluch
...a juleczka to taka mimoza...;-) nadejdzie i na nią czas;-)




ostatnio mam szał z aparatem i się bawię więc jak znajdę chwilę to coś pododaję;-)
Gratulacje:-).....U Nas jest namiętne i do znudzenia powtarzane przez cały dzien....tatatatatatatatatatatata:-). Ojciec chodzi dumny jak paw:-)moje dziecie do tej pory mowilo:mamamamama.... a dzis kila razy powiedziala mama mama. wiem, ze nie bylo to intencjonalne, ale i tak jestem dumna!
he he no ja się przy szymku bardzo szybko maty pozbyłam , znaczy schowałam
Dokładnie palnij te laski ode mnie tyż
mylna teoria - ja z opowiadań mamy siedziałam przez długi czas , nie raczkowałam potem wstałam i poszłam .
mam się dobrze
elvie - wszystkiego naj , naj .
, no ale dobrze ,że nic poważnego się nie stało