reklama

Kwietniówki 2010!!!

maonka- oj tam zaraz specjalistka, poprostu ostatnimi czasy kazde moje ciasto to wyglada jak tort. a ze ostro sie przygotowywuje do ur malego to powoli cos szukam i wymyslam a zarazem cos w domu tworze.
 
reklama
Alez tu tortowo i slodko sie zrobilo. My jutro jedziemy odebrac nasz. To zdecydowanie najdrozszy urodzinowy "gadzet" bedzie, no ale coz... Pierwsze urodzinki sa tylko raz ;-) a skoro matce bozia talentu nie dala, to trzeba gotowy kupic.

Pozatym pochwalilam ostatnio pogode, i oczywiscie sie sknocila. Od wczoraj mgly, i wilgoc taka paskudna, ze szok! A ja okna mialam myc wrrr!
 
Ella - my na chrzest jak robiłyśmy z teściową tort to rozpuściłyśmy czekoladę i pisałyśmy zwykłą małą strzykawką, ale pisałyśmy na papierze do pieczenia i jak już literka zastygła to przekładałyśmy ją na tort - no i trzeba trochę poćwiczyć, żeby łądnie wyszło, więc na papierze bezpieczniej;-)
 
Witajcie:-)
Nie miałam czasu na napisanie do Was...
Korzystając z tego że teściowa jest u nas, Zosia w domu a M. ma urlop załatwialiśmy milion spraw a potem cieszyliśmy się sobą.
Mieliśmy wrócić w pn do szpitala, zrobili badania krwi, wyniki przez weekend nam się jeszcze podniosły więc nas wypuścili bo podanie izotopu się przesunęło z wtorku na dzisiaj bo nie dotarł z zagranicy do Międzyleskiego szpitala. Dziś tam byliśmy, dostała Zosia izotop, jutro badanie scyntograficzne kości. Ale tam strasznie, napis medycyna molekularna dziecięca mnie wystraszył...
Jutro po badaniu już jedziemy na nasz oddział na Marszałkowską na jedną noc bo w piątek o 9 rano operacja!
Pierwotnie dziś mieliśmy zostać ale szaleje rota więc nie chcieliśmy żeby coś złapała przed operacją i doktor się z nami zgodziła.
Ech, cała jestem w nerwach przed piątkiem!!!
Zosia w domu wcina wszystko co dostanie, super!

Pomysł z biżuterią był świetny, wszystko co zrobiłam już się rozeszło, czekam na towar, jak będę miała chwilę to porobię trochę więcej i coś wrzucę na Dagsillegro. Mam już kilka konkretnych zamówień z konkretnymi pomysłami... Super.
Buziaki dla wszystkich!!!
 
Witam się i ja :)

Strasznie ubolewam nad tym,że ostatnio czasu tyle co na lekarstwo i nie mogę nic skrobnąć do was, choć staram się być na bieżąco.
Maja wykańcza nas psychicznie swoim niejedzeniem, pluje, wygina się, nie chce prawie nic. Dwie górne jedynki wyszły,ale mam wrażenie,że jeszcze dwójki idą. Mam nadzieję,że to przez ząbki bo jak ona taki niejadek będzie to nie wytrzymam.
Druga rzecz, która mi spędza sen z powiek to fakt,że okres spóźnia mi się tydzień. Drugą dzidzię planowaliśmy za 3-4 lata, a nie teraz,ale jeśli się okaże,że jestem w ciąży to może i jakoś damy radę.
Tyle u nas.
A i dostałam zaproszenia na roczek Mai. Bardzo mi się podobają więc polecam takie:

ZAPROSZENIA CHRZEST URODZINY ROCZEK ZE ZDJĘCIEM (1474445604) - Aukcje internetowe Allegro

Tortowo było,ja taka zdolna nie jestem,ale mamy u nas cukiernię mistrza Sowy i coś wybierzemy bo uwielbiam od nich torty.

Judysiu jejku jak się cieszymy razem z Tobą. Jak widzę twoję posty to od razu oddech wstrzymuję i kciuki zaciskam!!!

Idę Maję kompać, jeszcze zajrzę i postaram się odpisać :)
 
Judysiu, super, ze wyniki Zosi sa coraz lepsze, znaczy ze szybciutko dojdzie do siebie po operacji i juz niedlugowszyscy zapomnicie o tym cholerstwie. Bedzie dobrze! Ciesze sie, ze bizuteria sie rozchodzi jak swieze buleczki i musze przyznac, ze bardzo jestem ciekawa jak te cudenka wygladaja.
 
Judysiu - dołączam do trzymających kciuki!! Zosia tyle już zniosła, że i z operacją sobie poradzi, bo silna dziewczynka z niej jest, a ze wsparciem Rodziców i e-ciotek z BB to już w ogóle sukces murowany:tak:


kittek - moja też nie jadła praktycznie NIC poza piciem wody i soczków, a dzisiaj zęby się pokazały i zaczęła jeść.. uff.. Mam nadzieję, że u Majki będzie tak samo. No i rób ten test i dawaj znać - oby był po Waszej myśli!! Wiem, co przeżywasz, bo sama kilka dni temu test robiłam, a plany dzieciowe mamy identyczne jak Wasze. U nas alarm był fałszywy i dostałam już @ :happy2:
 
Kittek - jak coś pewnie że dacie rade :) Ale jak planowałaś za trzy lata to oby było po Twojej myśli .

Judysiu - ślę moc fluidów na piątek , oby szybko poszło bezproblemowo , żeby Zosia dobrze zniosła operacje i szybko doszła do siebie . Daj może znać smskiem w piatek jak już będzie po jak się macie , bo my tu będziemy szaleć z niecierpliwości wypatrując wieści . a tak bym dziewczynom napisała co i jak . Także jak znajdziesz minutkę pliss pisz .
 
reklama
judysia- 3mamy kciuki za piatkowa operacje, wszystko bedzie dobrze!!!!!!!!!!!!!!!!

widze ze u kwietniowek cos z reularnoscia @ nie ciekawie. kiedyś kwiatek czekała niewiadomo ile, ja tez ostatnio 7 dni, elve, teraz kittek...i pewnie wiele innych naszych lasek co pewnie nic nie wspominały. moze to po ciazy hormony jeszcze buzują ....i minie jakis czas jak sie ustawi jak w zegarku.tylko jaki to stres:szok:

a ja juz spadam lulac...mały zasnal sam dopiero...a ja wykonczona po jego całodziennych atakach histerii.
dobrej nocki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry