reklama

Kwietniówki 2010!!!

reklama
Ja dzis mam tak zabiegany dzien ze szok,ale tez co chwilka sprawdzam czy judysia sie odezwala.
Robimy dzis solidne porzadki.Caly garaz zawalony rupieciami i probujemy go troche odgruzowac.Trzy pelne samochody juz wyladowaly w koszu.Reszta jutro.Czlowiek tyle zbiera niepotrzebnych rzeczy a potem i tak trzeba je wyrzucic i tak.
No nic bede jeszcze zerkac a teraz lece bo strasznie malo czasu sie zajmowalam dzis Ami i trzeba nadrobic.
 
Kamisia – fajnie, że udało się wam z mieszkaniem.

Gosiek – gratulacje dla Amelci za pierwsze kroczki.

I najlepsza wiadomość dnia to oczywiście sms Judysi – w całej beznadziei tej choroby to takie wiadomości dają siłę. Super, super. Życzę, by wszystkie następne też były takie dobre.

Kubuś – buziaki na 11 miesięcy.

Katik – przygotowania pełną parą. tylko zachowaj sobie trochę sił na samą imprezę. Ale rozumiem, bo to szczególna okazja i wszystko musi lśnić.:-)

A u nas zabiegany tydzień, aż mi się myliły dni tygodnia. Zosia wstaje bardzo wcześnie, nieraz po 5 mnie już budzi. w dzien śpi ale tylko u babci jak ja jestem w pracy a po południu to już nie - zero litości dla matki. Tak więc czasem nie mam chwili dla siebie i ok. 22 jestem już padnięta.
A mojej szwagierce spaliło się auto dzisiaj - na szczęście nic im się nie stało ale musiała straż pożarna przyjechać bo im się nie udało go ugasić. Szkoda mi jej bo ma je od grudnia bo do poprzedniego facet jej wjechał i rozwalił. teraz nie miała AC i dooopa - odszkodowania zero. Wogóle to jakieś fatum w rodzinie z autami bo zaczęło się od tego że mój K dość poważnie "uszkodził" swoje auto w grudniu, potem już wspomniane szwagierki też w gruniu, jakieś trzy tygodnie temu znów K ale tym razem moje auto a dziś znów. 16 lat jeżdżenia bez żadnej stłuczki a teraz jedno po drugim. Mam nadzieję, że limit wyczerpany.:cool:
 
jeszcze raz Q dziękuje za życzonka ;-) i przesyła senne buziaczki wszystkim dziewuszkom i ich mamom :*

zaczynam się martwić o judysie :-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry