reklama

Kwietniówki 2010!!!

Mala dzis poszalala ;-) obudzila sie na sikanie po 3 nad ranem i juz obudzona zostala. O 5ej babcia ja przejela, a ja dosypialam. Ok. 9ej zbudzil mnie telefon. Taka zaspana umowilam sie na rozmowe o prace na jutro w samo poludnie. Jak odlozylam sluchawke, dotarlo do mnie, ze na 9 mam umowione farbowanie ze strzyzeniem. :szok: Matka znowu bedzie mi tylek wozic, bo w pipidowie jest tak cudna komunikacja miejska, ze szans zadnych nie mam na dotarcie na czas. Praca jako doradca klienta w dziedzinie meblarskiej. Jesli wiedzy nie dziedziczy sie w genach, to o meblach wiem raczej niewiele. Odrozniam krzeslo od stolu... Musze sie chyba podszkolic.
Fajnie by bylo, gdybym te prace dostala, bo raz ze zarobilabym cos na poczet emigracji, dwa ze w chacie nie musialabym siedziec i kociokwku dostawac.
Ojciec wyszedl dzis ze szpitala. Oczywiscie musial mlodej o robieniu kupy gadac:no::wściekła/y:. Nie czaje, co on taki na sraniu za przeproszeniem zafiksowany. Mam nadzieje, ze mloda nie bedzie sie znow stresowac.
 
reklama
Agnieszka ja Ci powiem co ;[SUB][/SUB]) hamburger :-p

Zielona no to &&&&&&&&

A ja mialam zladowac dzis w Mothercare i co? I na starego czekam, ktory oczywiscie pol h temu mial byc za 2 minutki... eh... pracoholik.

Mamusia POWODZENIA :)

Qupsztalowo na razie nie mamy problemu, faktycznie moze dlatego, ze nie gderamy :) w zlobku robi przed albo po spaniu, w domu tez po, wiec na razie luzik i oby sie to nie zmienilo :)
 
Aniez wiesz że też mamy takie podejżenie ale nie jesteśmy pewni... cokolwiek bym się nie zdziwiła... bo jadł do tej pory hamburgery ale jak mówiłam przez nas robione....a tam to...no właśnie...

no nic ważne że jutro idzie do przedszkola i będzie o jednego mniej do pilnowania :-D

herbatka sie parzy więc zaraz znikam wypić ją z mężem :-)
 
Agnieszka - zdrówka dla chłopaków!

mamusia - trzymam kciuki za Wasze staranka, staranka w tym wszystkim to najprzyjemniejsze są, bo za wielkim brzuchem nie tęsknię:-D A jeśli chodzi o zorganizowanie to nie jest źle, ale do perfekcji to mi jeszcze brakuje.

aniez - mothercare to tylko w renomie jest we Wrocku czy jeszcze gdzieś? Liczyłam na to, że w Pasażu znajdę, ale M. nie wynalazł a nigdzie dalej się nie wypuszczę.

Zielona - kciuki &&& chcieć to móc, więc ja w Ciebie wierzę:tak: Dobrze, że Twój tata już w domu, ale z tym męczeniem Kostki to przegina.

U nas dzisiaj średni dzień, Maciek absorbujący bardzo, bo chyba go brzuszek bolał:-( Musiało mu się nie odbić i zalegać, bo jak mi po 14:00 nie zwymiotował:szok: to aż w szoku byłam gdzie mu się tyle mleka mieści. Całą kieckę miałam mokrą i nogi aż po kostki. No, ale najważniejsze, że mu ulżyło i spokojnie zasnął. Później ja z Lenką w kimę poszłam i nakarmiony już Maciuś wraz z nami, pospaliśmy prawie 3h, więc jestem wypoczęta:-) Jak brzdące pójdą lulać to muszę mieszkanie wysprzątać, bo jutro po położną dzwonie, aby odbębniła wizytę;-)
 
Elvie tylko w Renomie masz Mothercare :(
Bylam i za set dla chlopakow o wartosci wyjsciowej 600 zeta (zdziercy) zaplacilam 300 wiec warto bylo.

Mowilysly Ci wczoraj, ze roznie jest z kolkami. Kubula cycal, odbijal, zwracal i cycal, i tak w kolko, wiec z przejedzenia brzuch go bolal. Jaka ja bylam szczesliwa, jak maz go zasmoczkowal :)....eh... a teraz chlop na schwal.

Musze go pochwalic, bo ponoc w przedszkolu byl super grzeczny az go panie chwalily i ladnie pracowal, zrobil cudny rysunek :))) zas w sklepie ladnie zajmowal sie braciszkiem, nawet do klo chcial z nim isc, jak B.zawolal :)
 
Witam
Zosia w dzień 3,5h pospała:szok:, wczorajszy brak drzemki chyba musiała sobie zrekompensować (u babci zawsze szkoda czasu na spanie), teraz od 45 się kotłuje, mruczy, śpiewa, na szczęście towarzystwa żadnego się nie domaga

Elvie nie wiem czego ci do perfekcji jeszcze brakuje, poukładana jesteś niesamowicie.

Agnieszka zdróweczka dla J.
Ja wolę chyba jak obydwie są w domu, Zosia dużo mniej upierdliwa jest jak jest Ola, wtedy to ją molestuje a nie rodziców, uwielbiam patrzeć jak się razem bawią.

Aniez to artysta ci rośnie:-)

Mamusia gratuluję decyzji, trzymamy kciuki, żeby szybko udało się zafasolkować
 
aniez - poprosimy o zdjęcie arcydzieła;-) Lenka też dzisiaj kombinowała i po kolacji zdjęła z kanapek ser i przykleiła go na masło do telewizora:-D

Podwójne mamy, potrzebuję rady!! Moje maluchy mają wspólny pokój, do tej pory Maciek w nocy spał z nami. Dzisiaj położyłam ich wieczorem razem i już mi dwa razy Lenkę obudził:baffled: Chciałam dzisiaj spać z dzieciakami, bo M. zaczął inhalacje i kaszleć zaczął tak, że prędzej oszaleję niż z nim w sypialni wytrzymam:no:

Moje dzieciaki zawsze spały w osobnych pokojach i był spokój

Witam,
u nas dzisiaj nocka średnia, ale nie narzekam;-) Słonko za oknem cudowne!

Lenkę do klubu zaprowadzę i biorę się za prasowanie, a mam tego nie mało, więc pewnie będę ze trzy dni na raty prasować.

nata - basenu zazdraszczam i jak Maciuś 2 miesiące skończy to też będziemy na basen śmigać, ale w trochę innych godzinach;-)

gosienka - jak będę w poniedziałki bułki słodkie jeść to z głodu nie padną;-)

Agnieszka - to drożej niż rok temu, w zeszłym roku były bilety po 18zł i były jakieś familijne dla 4 osób, ale nie pamiętam po ile. A dużo zwierzaków na wybiegach? Warto iść?

Mamuśki, pytanie nr 2: po jakim czasie wychodziłyście z dziećmi na pierwszy spacer i na jak długo? Ja pamiętam, że po tygodniu tylko nie wiem już czy jak Lenka miała tydzień czy po tygodniu od wyjścia ze szpitala..?

Miłego poniedziałku!

Ja bym już szła . Zresztą jak z Szymkiem wylazłam to następnego dnia już z nim wyszłam .

Aniez to widzę że obkupiłaś małolatów .

Zmienili nam godzinę wylotu z 15:00 na 10: 50 . ja tam się bardzo cieszę , bo wcześniej będziemy .

Unusual clock
to leci na żywo , poczekajcie do zmiany minuty :-D:-D
 
Moje dzieciaki zawsze spały w osobnych pokojach i był spokój



Ja bym już szła . Zresztą jak z Szymkiem wylazłam to następnego dnia już z nim wyszłam .

Aniez to widzę że obkupiłaś małolatów .

Zmienili nam godzinę wylotu z 15:00 na 10: 50 . ja tam się bardzo cieszę , bo wcześniej będziemy .

Unusual clock
to leci na żywo , poczekajcie do zmiany minuty :-D:-D



u mnie nic sie nie dzieje. nieustannie mam czarna plame
 
Hejka!
Czytam Was,ale z ustęsknieniem czekam na lapka z naprawy bo wklejanie literek zdecydowanie za duźo czasu zajmuje, a hjerogljfamj nje chcę was męcźyć ;-)

Źdrówka dla Wasźystkjch!!!
 
reklama
Obiecałam sobie znajdować czas tylko dla Lenki i póki co bardzo tego pilnuję. Dzisiaj poszłyśmy na spacer i zakupy do Biedronki. W drodze powrotnej kupiłyśmy ogrodowe chabry. O dziwo mała wyjątkowo grzeczna była, dostała kinder kanapkę i dzięki temu nie ściągała innych ciuciów z półek;-) Maciuś w tym czasie spał:-)

Moja sterta prania czeka aż Lenka zaśnie, bo póki co leży u nas w łóżku na wszystkich poduchach świata i "Gdzie jest Nemo?" ogląda. Wyspała się prawie do 18:00 to teraz lulać nie chce. Mariucha mnie z mojej pracy wyręcza i papierologię odstawia, a ja gotuję zupę na jutro, bo Lena do klubu obiad musi mieć.

aniam - u nas póki co dzieci muszą w jednym pokoju mieszkać, więc Lenka śpi u siebie a Maciek przy naszym łóżku i dajemy radę;-) Oby do sierpnia.. bo jak dobrze pójdzie to na koniec sierpnia się przeprowadzimy do szeregówki,

aniez - ja póki co zaszalałam na Allegro i obkupiłam młodą, a dla młodego mam masę rzeczy. Przejrzałam te po Lenie i mam dużo neutralnych, więc przez najbliższe pół roku zakupów ciuchowych nie planuję. Pochwal się, co fajnego kupiłaś na odpowiednim wątku.

magda ciosek - oj perfekcyjną panią domu to ja nie jestem, uwierz na słowo;-) co nie oznacza, że się nie staram:-)

kittek - mnie się Twoje pisanie bardzo podoba i bez problemu Twoje posty czytam:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry