reklama

Kwietniówki 2010!!!

Monia jak Maćka pojadę oglądać to przywiozę ze sobą szparagi i ci zrobię :tak:zobaczysz będą pyszne.
Ty babucho nie masz czego zrzucać więc nawet nie rozkładaj orbitreka tylko spokojnie pij piwko ja naleję sobie winka i twoje zdrówko :-D

Zielona masz rację przed @ to nie ma co się do mnie zbliżać więc spokojnie mogę nogi zaciskać :-p
 
reklama
Marysia padła o 20, odguzowałam trochę chatę, i w końcu dotarłam i tu:-) jeszcze muszę starszaki zagonić do wyrek i będzie cisza. Pisałam wam wczesniej że dzisiaj mam szczepienie Oli, okazało się że to jutro, wyszykowałyśmy się z dziewczynami ale pomyslałam że jeszcze raz zerknę na wezwanie:szok: zakręcona jestem ostatnio na maxa. A w ogóle musze sie pochwalić-wczoraj byłam na zebraniu u Kuby no i wychowawczyni wychwaliła mi syna że najlepiej z klasy czyta, z pozostałych rzeczy też super, z zachowania anioł także mamuśka dumana jak paw:tak:
aniez ale się uśmiałam z tej pipy, Ola jak miała ponad 2 l mówiła na chipsy- c.i.p.k.i, nie raz w sklepie była akcja, a ludzie mieli ubaw, zresztą do tej pory czasami tak mówi
gosieńko u mnie to samo czekam na @, tylko u mnie nerwy zaczynają się już tydzień wcześniej także rodzinka ma przechlapane, już sama na siebie jestem wściekła że jestem taka wrzeszcząca
mamoPaulinki życzę Ci duzo siły, powodzenia w ćwiczeniach
zielona zaciskam wszystko co sie da:-D
elvie to Ci bączki dały dzisiaj popalić, zdrówka dla M
izabela zdrówka dla Tosi
Idę zagonić szarańcze do spania, może wskoczę na orbiego wypocę te nerwy
Spokojnej nocy
 
Zielona kciuki :tak:


Anna - no poczekam jeszcze troszkę na ten Twój opis . Mam plan na zimę - wymyśliłam z mężem ale nie wiem czy się zgodzisz . Ale to pomęczę Cię bliżej jesieni :-D:-D


Elvie tak już to jest że się czasem nie wie w co łapy wsadzić . Po roczku zaczyna się sielanka , jak się dzieciaki zaczynają razem bawić , to jest cacy .


Aniez - :-D:-D:-D dobre .

\Monia mi kiedyś też J coś bąknął o trzecim dziecku , dostał łokciem w żebro .


Co do mojego lotu to czasem tak bywa , ale mamy już nowe prawidłowe dokumenty co im zajęło jeden dzień . I pani z biura dwa razy do nas dzwoniła żeby się upewnić czy wszystko wiemy jak należy . Także porządna firma . Cały dzień dziś u nas lało :wściekła/y::wściekła/y: szlag mnie trafia .
 
gosieńko trzymam kcuki aby wszystko było ok, Kuba jedzie 4 czerwca do Olsztyna na cały dzień, juz przeżywam jak to będzie, najgorsza ta podróż
monia jeśli chodzi o orbiego to ja zaraz zaczynam, juz wymieniłam baterie w mp3, na piwko nie mam ochoty bo brzuch boli
 
Monia- ja Ci mówiłam, że kupuję tylko zielone (cienkie najlepiej, w sensie młode) i sru do piekarnika, białe też lubię, ale się muszę przy tym bardziej urobić :-)
Z tym, że wiadomo, nie wszystko każdy lubi, ja się np. do oliwek przekonałam dopiero w zeszłym roku, całe dotychczasowe życie byłam przekonana, że nie lubię :-)

Gosieńka- kciuki za pogodę!

Elvie-
no to już niestety wiesz o czym czasem piszemy... wiadomo największy młyn ma Gosieńka i Sonia :-) u mnie już w miarę spokój, obaj kochaja lego, kochają też rysować i malować, oglądać te same bajki o autach i szaleć po pokoju i placu zabaw, ja jestem niezbędna do przynoszenia picia i jedzenia :-)

Zielona- &&& dla męża :-) i &&& dla Ciebie, daj znać, jak poszło :-)
 
elvie - no to maleństwa dały Ci czadu
Zielona zaciskam co moge - bez kciukow tez przeciez mozna pisac na kompie
podczytuje Was między linijami mojej pracy - zaczynam chodzić na rzęsach - ostatnio sypiam po dwie trzy godziny na dobe - siadam do pisnia jak Mała zasypia - wczesniej sie nie da - hce z nia pobyc pobawić sie poprzytulać, książeczki poczytac.
Ale tłumaczę sobie, że im szybciej skoncze tym bede miala wiecej czasu dla niej :)
 
Hej dziewczyny!

Podczytywałam was z przerwami na 'rewolucje żołądkowe'. Kurcze strułam się chyba czymś wczoraj. Stresa miałam jak dziś w komisji siedziałam,że będę co chwilę do toalety biegać,ale się udało. Mdli mnie cały dzień i wogóle osłabiona jestem. Może to przez antybiotyk bo wczoraj się zebrałam i znów do dermatologa poszłam z tą moją paskudną cerą i dostałam antybiotyk w tabletkach i do smarowania. Sama nie wiem chyba coś lata w powietrzu bo wszyscy naokoło chorzy.

Byłam dziś na rozmowie z dyrektorką i dowiedziałam się,że przedłużają mi umowę i zostaję na przyszły rok :)))
Cieszę się bo początkowo miałam czekać do sierpnia na decyzję.
Muszę tylko zrobić jeszcze kierownika wycieczki aby pojechać z jedną z moich klas na wycieczkę bo mnie poprosili abym z ich wychowawczynią pojechała, a że Ania to fajna babka więc się ucieszyłam. Klasę zresztą też bardzo lubię :)

Dorotko aż komputer oplułam ze śmiechu po twoim poście:-D

Sonia podziwiam Ciebie,że ogarniasz dom, gromadke dzieci i jeszcze zawodowo pracujesz :))) Szacun :tak:

Aniez wyobraziłam sobie twoją minę jakby ci Bartula np w sklepie pi-pa zawołał;-) Chłopców masz meeega samodzielnych :)

Elvie duuużo siły i cierpliwości dla Ciebie :)

Zielona &&&&&&&&&&&&&

Gosieńko 3mam kciuki za udaną wycieczkę Emilka :)

Monia ja za szparagami nie przepadam,ale chyba się skuszę na zielone bo w sosie z pulpetami to jeszcze w miarę lubię. Białe są jak dla mnie strasznie łykowate. Co do winka to chętnie,ale jutro się dołączę bo dziś to tylko oczmi bym piła ;-) Wolę nie ryzykować.

Mamusia to by się nasze agentki dogadały. Skąd one te teksty biorą?

Maja ostatnio wzięłą swoją pluszową kaczuszkę i słyszę jak mówi do niej:
Kaczuszko moja kochana Ty zawsze przy mnie stój, rano, we dnie, w nocy..... (codziennie mówimy Aniele Boży,ale skąd jej przyszło do głowy aby tak z kaczką wymyślić????:confused:

Aniam mnie też szlag trafia z tą pogodą. U nas wprawdzie nie padało,ale +7st w Maju to lekkie przegięcie.:no:

ps. Zajrzyjcie na wątek Zosi.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hej
Od rana sie zbieralam do napisania ale jakos mi nie wyszlo, pozniej Ola zwrocila sonde to juz wogole mnie wybilo... pozniej jeszcze mnie tak B i jego praca wkurzyla ze az sie poplakalam... mial teraz wrocic i miec 2tygodnie urlopu, mial w tym czasie dograc sprawe ze zmiana pracy no i mial byc ten tydzien z nami. No ald jak zwykle dupa blada, urlop bedzie mial tydzien pozniej, czyli cale dwa tyg jego urlopu przypadna na czas kiedy my bedziemy na turnusie... super po prostu... kolejne wakacje bede miala samotne i do bani... do tego mialam we wtorek pojsc do fryzjera bo juz mam okropne wlosy, a sie okazuje ze wyplate B dostanie tez tydzien pozniej...juz mi sie nawet wsciekac nie chce, zawsze cos...

Spac ide bo sie z tego wszystkiego zle poczulam a rana smigam do Olsztyna...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry