hej,
ja z tych papierów nie wyjdę...podczytuję was, ale nie mam czasu na odpisywanie
Mateuszek do tego mnie dziś tak na podwórku wymęczył, że ledwo żyłam. Sam poszedł spać na 4 godziny w południe
a matka obiad, pranie i wszystko to na co w tygodniu nie ma czasu. Trochę się uzbierało. I jeszcze ta biurokracja!
Elvie Mateusz miał kolki. U niego pojawiły się po jakiś dwóch miesiącach od urodzenia, ale ponoć bywa różnie. Mi lekarz tłumaczyła tak jak Aniam napisała, że to niedojrzałość jelit sprawia, że dziecko cierpi i co za tym idzie płacze. Mati płakał zawsze o jednej porze, zaczynał koło 17 do 19, kąpiel i po kąpieli już spokój. Trwało to około 3 miesięcy. Pomagały krople esputicon. Powodzenia życzę, oby Maciusiowi szybciej przeszło.
Pozdrawiam wszystkie serdecznie, jutro wpadnę na więcej!
ja z tych papierów nie wyjdę...podczytuję was, ale nie mam czasu na odpisywanie

Mateuszek do tego mnie dziś tak na podwórku wymęczył, że ledwo żyłam. Sam poszedł spać na 4 godziny w południe
a matka obiad, pranie i wszystko to na co w tygodniu nie ma czasu. Trochę się uzbierało. I jeszcze ta biurokracja!Elvie Mateusz miał kolki. U niego pojawiły się po jakiś dwóch miesiącach od urodzenia, ale ponoć bywa różnie. Mi lekarz tłumaczyła tak jak Aniam napisała, że to niedojrzałość jelit sprawia, że dziecko cierpi i co za tym idzie płacze. Mati płakał zawsze o jednej porze, zaczynał koło 17 do 19, kąpiel i po kąpieli już spokój. Trwało to około 3 miesięcy. Pomagały krople esputicon. Powodzenia życzę, oby Maciusiowi szybciej przeszło.
Pozdrawiam wszystkie serdecznie, jutro wpadnę na więcej!

.