Dzieńdoberek :-)
Ufff rocznica komunii zaliczona i mam spokój do przyszłego roku ;-) Fajnie wszystko się udało potem pojechaliśmy na obiadek i do znajomych na kawkę i nawet małż w domku nocował

ale dzisiaj znowu poniedziałek i trzeba wracać do rzeczywistości

Tydzień napięty na maksa , wycieczki chłopaków, muszę Mateuszkowi urodziny wyprawić i powiem wam że dziwne to moje dziecko, chciałam zrobić urodziny w centrum zabaw z animatorem i co i dziecko nie chce, woli w domu a najlepiej na wsi z ogniskiem

no cóż damy radę , chata jakoś wytrzyma najazd 15 dzieciaków
Mamusia super że z Natalką lepiej.
Maonka fajnie że sobie odpoczęliście, ciekawe jak twój małż w pracy po takim urlopie a ty przynajmniej będziesz miała czas na forum i nie będzie ci się nudzić;-)
Aniam na słoneczka nie przywiozłaś ;-) nie ma to jak polskie żarełko

jak tam Szymek lepiej?
Aniez ale wam tego wypadu w góry zazdroszczę

i też stwierdzam że wariatów w górach nie brakuje.Swego czasu przyjechała do mnie koleżanka jeszcze z czasów szkolnych i poprosiła żebym ją w góry z rodzinką zabrała bo ona chce na Śnieżkę wejść. Kurcze maraton sobie wymyśliła jednodniowy bez żadnego przygotowania , zaliczyliśmy Śnieżkę , fotki porobiła, piwo wypiła , 5 minut posiedziała i dale chciała iść , Strzechę akademicką i Samotnię też zaliczyła i pędem na dół do świątyni Wang

oczywiście butki na koreczku bo nie dała sobie przepowiedzieć

Najważniejsze że na drugi dzień fotki na nk były
Beti coś w tym jest że niedzielna praca nie popłaca wie o tym mój małż bo zawsze sprzęty mu się psują w niedzielę
Monia co ty chcesz zrzucić na tym orbitreku

chudzielcu jeden. S nic nie powiedziałam o panu ratującym mnie przed upadkiem ;-)Jak już się do domku wprowadzimy to zapraszamy do nas, spotkanko zamiast we Wrocławiu zrobimy u nas
Magda super że weekend udany i dzieciaki grzeczniutkie i mamusi dały odpocząć
Salamandra nacięcia nie zazdroszczę , niech się szybko goi i nie dokucza. Miałam to samo jak z Helenką do domu przyjechałam to starszaki miały takieeeeee duże łapki :-)
Marta brawo dla Olki.
Kittek super wam tatuś niespodziankę zrobił, przyjadę to huśtawkę wypróbuję

Mam nadzieję że coś fajnego upolujecie i się wygrzejecie na wakacjach
Elvie odpuść Lence , wiem ze swojego doświadczenia że nie tylko dziecko musi być gotowe do odpieluchowania ale i rodzice , zresztą tak jest ze smoczkiem, samodzielnym zasypianiem. Przyjdzie czas to się pieluchy pozbędzie zobaczysz

Tak czułam że ci się od Moni oberwie że w Radwanicach byłaś i się u niej nie zameldowałaś
Agnieszka ja wczoraj z trójcą też w kościele byłam bo Helenka z tatusiem na dworze nie chciała stać wolała w kościele i tak wędrowała od Emil do Mateusza potem do mnie i do taty ale spokojniutko bez żadnych wariacji;-)
Filonka super że Kacperek czuje się już lepiej i niech katar też szybko minie , a jak tam twoje gardło?
Kamisia brawo dla Antolka, najważniejszy pierwszy krok
Miłego dnia kobietki:-)