mamaPaulinki
mama kochanego śmieszka
No to nadrabiam ;-)
Przede wszystkim wszystkiego najlepszego dla Mateuszka i spóźnione sto lat dla Kuby i Weroniki :-)
Wszystkim odpieluchowanym gratuluję i trochę zazdroszczę... pewnie w przyszłym roku jak nam czucie nie wróci będę musiała do pefronu po przydział na pieluchy biegać :-(
Sonia jak zdrówko? mam nadzieję, ze lepiej
Annaoj ja tez tęsknię za kilkoma dniami tylko dla siebie ale pewnie długo bym bez mojego szoguna nie wytrzymała.
Kamisia & za zmianę pracy, nie tu to gdzieś indziej ale abyś była zadowolona.
Zdrówka dla Natalki, Ami i dla Ciebie Beti też.
Gosieńko gratulacje, nie ma jak kawałek podwórka, powietrze i w ogóle...
Aniam pamiętam urlop w Egipcie 11 lat temu... wcale się nie dziwię, ze się zakochałaś;-)
Elvie ja uzywałam i Sab simplex i bobotic i różnicy nie widziałam, kolki trwały 3 miesiące i skończyły się jak małej w miarę jelitka dojrzały. Po drodze jeszcze espumisan w kroplach brała ;-)
Filonka zdrówka a maleństwo jest bezpieczne, nie martw się. Kacperkowi też zdrówka
Marta całusy dla Olci, niech już nie choruje. I cieszę się, że są efekty pracy, bo to daje napęd do dalszego działania.
Wronka uśmiałam się ale masz faktycznie porządnickiego synka;-)
Maonka mam nadzieję, ze wizyta Cię uspokoi i posłuchasz serduszka:-)
No i muszę iść jest ryk i mi głowa już peka
Przede wszystkim wszystkiego najlepszego dla Mateuszka i spóźnione sto lat dla Kuby i Weroniki :-)
Wszystkim odpieluchowanym gratuluję i trochę zazdroszczę... pewnie w przyszłym roku jak nam czucie nie wróci będę musiała do pefronu po przydział na pieluchy biegać :-(
Sonia jak zdrówko? mam nadzieję, ze lepiej
Annaoj ja tez tęsknię za kilkoma dniami tylko dla siebie ale pewnie długo bym bez mojego szoguna nie wytrzymała.
Kamisia & za zmianę pracy, nie tu to gdzieś indziej ale abyś była zadowolona.
Zdrówka dla Natalki, Ami i dla Ciebie Beti też.
Gosieńko gratulacje, nie ma jak kawałek podwórka, powietrze i w ogóle...
Aniam pamiętam urlop w Egipcie 11 lat temu... wcale się nie dziwię, ze się zakochałaś;-)
Elvie ja uzywałam i Sab simplex i bobotic i różnicy nie widziałam, kolki trwały 3 miesiące i skończyły się jak małej w miarę jelitka dojrzały. Po drodze jeszcze espumisan w kroplach brała ;-)
Filonka zdrówka a maleństwo jest bezpieczne, nie martw się. Kacperkowi też zdrówka
Marta całusy dla Olci, niech już nie choruje. I cieszę się, że są efekty pracy, bo to daje napęd do dalszego działania.
Wronka uśmiałam się ale masz faktycznie porządnickiego synka;-)
Maonka mam nadzieję, ze wizyta Cię uspokoi i posłuchasz serduszka:-)
No i muszę iść jest ryk i mi głowa już peka


dostałam dziś od koleżanki z zoologicznego .
nogi mi puchną niesamowicie, niby nie ma paniki, bo opuchlizna schodzi po nocnym odpoczynku, niemniej jest to uciążliwe. Macie jakieś sposoby na puchnące nogi?
no odpoczynek przy dwulatku to raczej niemożliwy , chyba że śpi;-)