reklama

Kwietniówki 2010!!!

reklama
Zielona, ja tam nie wiem gdzie Ty masz to znamię, ale może jednak lepiej aby Ci to kobieta zrobiła :-)

dbając o zdrowie i spokój doktorka, obawiam się, że może tego nie przeżyć :-)
 
Witam w mikołajkowym nastroju

To dzieciaki dziś mają radochę z prezentów.

Mój mąż w przebraniu świętego:

he he pięknie

Aniam- mam nadzieję, że już dzisiaj nie miałaś takiej przygody jak wczorajsza, którą na FB się dzieliłaś... współczuję... szczególnie, że Ty zimna nie lubisz...

:-)

Nie dziś już nic nie zatrzaśnięte .

No włASNIE jak ktoś by na fejsie nie doczytał wczoraj zatrzasnęłam kluczyki w aucie .
Zajechałam pod pracę od koleżanki z drugiego sklepu i sobie uświadomiłam że mój klucz to sobie w sklepie leży , bo ona zamykała . A ja w ręku laptop , torebka , milion kluczy od nie wiadomo czego . Myślę to trzeba do niej jechac po klucz jej . otworzyłam auto wpakowałam rzeczy na siedzenie pasażera ( razem z kluczami od auta bo nie bardzo je miałam jak złapać więc je rzuciłam ) obchodzę sobie auto a tu pach się zamknęło :angry::angry:
Mąż do mnie przez tel że to nie realne jak to tak samo :angry::angry:
pan z kontroli pojazdów na przeciwko mi otworzył na szczęście . Wieczorem pojechałam do modlina na lotnisko po koleżanki męża bo z UK przybył , mój J coś w garażu robił i też się przy nim sam zamknął .
Coś jest tam zrypane w centralnym zamku :no:
Musiało akurat teraz , nigdy kluczy w aucie nie zostawiałam , raz to zrobiłam i mam :-D:-D
Ale tak to jest jak się do punta próbuje wpakować wyposażenie jak w mercu :-D:-D
Dziś na pogrzebie byłam :-(:-(
Może weekend będzie ciekawszy . OBy :tak:
 
Zielona- ja tam się kociej mordki nie boję ;-P
A'propos kota... zima będzie sroga... tak obserwuję od 2 tygodni mojego futrzaka i on ciągle je... normalnie z napełnianiem miski nie wyrabiam...

Monia- kalendarze cudne, u mnie to sprawdzony prezent dla dziadków :-) do tej pory robiłam na papierze fotograficznym, a w tym roku zaryzykowałam druk cyfrowy i też jest super. Zdecydowanie polecam.

Aniam- mi się też zdarzyło, ale w środku lata... +30 było i wyszedłszy z samochodu klapnęłam drzwiami, a żże wtedy jeżdziłam corsą bez centralnego, to miałam głupi zwyczaj wciskania guzika od zamknęcia... no więc drzwi się zamknęły, a kluczyki wewnątrz... wściekła jak osa poczłapałam do biura, ale kolega informatyk sobie z problemem poradził przy pomocy nożyka ;-) kto by pomyślał, bo informatycy to często takie zamyślone gucie są... a ten jakiś obrotny był... Małżonek coś tam brzęczał, że jak tak można, ale mu powiedziała, że sama sobie z problemem poradziłam, nie dzwoniłam po niego, więc niech się nie rzuca :-P

Poczłapaliśmy na Jarmark, choinka wielka, świeci jak nie powiem co ;P Bartek zrobił awanturę po zejściu z kolejki, ale w sumie Kuba w jego wieku nie odbiegał od tego ;-) zapach grzańca sprawił, że teraz siedzię i grzane wino piję :-) dobrze jest! Relaksik!!!
 
Ostatnia edycja:
Agnieszko jak pisałaś to mnie juz nie było, po młodą do ośrodka pojechałam, potem obiad i na zakupy z J pojechaliśmy.
Dopiero sie ogarniam, piszę na 3 fronty ale skrzynkę opróżniła do zera;-) Możesz słać wiadomość
 
Bry wieczór

Emilo ma się lepiej, Helka z gilami ale energia ją rozpierała dzisiaj, Mateusz jeszcze nic nie załapał więc pukam w niemalowane :tak:

Zła jestem jak osa bo tańce nam dzisiaj przepadły, wspólnik małża sobie jakąś pracę wymyślił na dzisiejszy wieczór tylko nie przewidział że śniegu u nas mase i samochody będą miały problem aby z gospodarstwa wyjechać , tym oto sposobem małżon ma dzisiejszą nockę z głowy a ja zła chodzę i chyba winko sobie za chwilę wypiję;-)

Wronka ty na pierwszy ogień idziesz, jak tam egzamin zdałaś?

Aniez obiecałam chłopakom, że im choinkę we Wrocku pokażę więc chyba się niedługo wybierzemy :tak: Z tą zimą to masz rację bo moje koty też mają apetyt jak tygrysy już wyglądają :-D

Aniam to miałaś przeboje, Sebciu kiedyś na narty pojechał i kluczyki w aucie zamknął i niestety musiał kolegę prosić aby 200km śmigał aby mu drugie przywieź :no:

Dorotko nawet nie wiesz jak się cieszę czytając o postępach Paulinki, brawo :tak:

Monia zdrówka dla mojej synowej, a jak tam D się czuje?

Elvie to długa mamusia i siostra nie zabawiły;-) mam nadzieję że Maciusiowi zasmakuje MM :tak:

Zielona czyli wycieczkę sobie zrobiłaś ;-) teraz to już wszystkie będziemy czekać na twoje zwierzenia:tak:

Nata oby to nie był półpasiec :no: zdrówka

Basia zdrówka dla Wiktorka

Filonka Kacperek dba o mamusię coby głodna nie chodziła :-D

Anna miłego wieczorku w kinie :tak:

Agnieszka i jak tam po wizycie u lekarza? Zdrówka dla małża i Marka

Wasze zdrówko kochane, spokojnej nocy:-)
 
reklama
Z tymi autami to widać przeboje . ale facet mi opowiadał ten co mi otwierał że kiedyś tak sobie zrobił na słomczynie . dał ogłoszenie do radia ogłoszeń . przylazło jakiś dwóch karków , trwało to jakąś minutę :-D skasowali 300 PLNów i tyle ich widział :-D auto dosyć nowe :-D:-D


A no mam przeboje , ale co tam :-D:-D Jak to się mówi jutro będzie lepiej , ja tam się pierdołami nie przejmuję . WAżne że w domu wszyscy zdrowi :tak::tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry