Witamy i my
Pogoda piękna :-) Pięknie dziękujemy cioci
Aniezowej za pogodę, bo od wczorajszego popołudnia zaczęło się wypogadazać a teraz świeci i ani jednej chmurki :-)
Co do imprez u nas na weselu 27 osób najbliższych, rodzice, chrzestni, dziadkowie, rodzeństwo z dziećmi i rodzeństwo rodziców. Wiem my to co innego, ale nawet gdybyśmy brali ślub za 5 lat to i tak by było ich tyle, bo nie lubię imprez kiedy musze zastanawiać się kim jest ta ciotka i, żę widzę ją pierwszy raz na oczy. Rozumiem, że są rodziny w których ma się 10 sióstr braci i rodzice też tyle i ok :-) Ale zapraszanie ciotki którą pierwszy raz na oczy widzę, chyba nie :-)
Na urodzinach 12 osób i komunia u nas też tak będzie wyglądała 12 osób, chyba, że W siostra się rozmnoży to będzie więcej :-) Ale na to się nie zapowiada :-) Albo nasza, bo liczę że uda się jakoś połączyć wszystko i do tego czasu będziemy już w 4 :-) Nasze marzenie :-)
Jutro mamy wielki dzień. Idziemy z Tosią zapisać się do przedszkola, tzn. Tosię :-) W domu wielka ekscytacja. :-) Pójdziemy od września, ale miejsce musimy rezerwować miejsce już :-) Zobaczymy jaka będzie jutro reakcja :-)
Sonia u nas też się tak ukąszenia kończą, tak to jest z alergikami

Swoją drogą mnie wczoraj coś dziwnego ukąsiło i dzisiaj mi nawet krew z tego bąbla pociekła
Agnieszka właśnie mi przypomniałaś o praniu w pralce z nocnego prania ;-)
Mamusiu uwielbiam takich diagnostów, może dla spokoju inego poszukajcie.
Miłego dnia :-)