reklama

Kwietniówki 2010!!!

Wronia obyś nadrobiła zaległości :tak:
Aniez moje nie sa na płaskim tylko mają obcasek może ze 4 cm? O!!! Znalazłam :-) takie mam tylko że ciemny brąz WYL0173-2, Typ: Botek , Marka: JENNIFER&JENNIFER, Kolory: Camel , Przedział rozmiarowy: 35,36,37,38,39,40,41 podobały mi się Lasockiego ale że potrzebuję na już buty a nie mam 350 zł nadwyżki to kupiłam te :-)
Moi śmigali do poniedzialku w cienkich kurtkach i czapeczkach bawełnianych ale te przymrozki po -3 mnie dobijają. No i skarżyli sie że im rano zimno nawet pomimo bluzy pod kurtką... zmarzluszki moje kochane ;-) Po południu wracają bez czapki najczęściej i bez rękawiczek z lekko rozpiętą kurtką. Ale każda robi jak uważa :-)
J. jeszcze się mieści w kurtce co chodził ubiegłą zimę i pół poprzedniej jeszcze (oczywiście kupowana była na wielki wyrost :-p) ale w połowie zimy pewnie będę musiała kupić nową... NIe przeraża mnie to jednak bo liczę na przeceny :tak:

A. mi niespodziankę zrobił i już w domu po pracy jest :-) no prawie bo pojechał po M. do przedszkola :-D
 
reklama
Moje dzieciaki też w jesiennych śmigają , ale takich lekko grubszych .
Szymek to i tak marudzi że mu zimno .
NormALNIE do luksusu się dupa przyzwyczaja , dziś wyszliśmy z bloku od mojej przyjaciółki czekamy aż J po nas przyjedzie , a SZymon po minucie - mamo zimno mi :szok::szok: Normalnie po mamusi to ma jak nic :-D

Aniez czemu akurat cocodrillo ? U mnie ostatnio sklep się otworzył .

U nas też piździ :no: a jeszcze do zimy kawałek ehhh .
W wawce dziś byłam , i nosa na dwór nawet nie wystawiłam :-D
Jutro do fryzjera lecę dla odmiany .
 
... a u nas slonce, 25°C, szkoda tylko, ze glowa pobolewa. Rano wyslalam cv gdzies tam - praca na kawalek etatu, ale to lepiej, bo na Kostki day care by sie zaoszczedzilo, w poludnie mialam rozmowe. Fajnie by bylo gdybby zaprosili mnie do wspolpracy.
 
Dzieńdoberek :-)

Moje dzieciaki też jeszcze w bluzach śmigają, generalnie to wstyd się przyznać ale chłopcy nie mają żadnych kurtek przejściówek:zawstydzona/y:, albo typowo zimowe albo zwykłe przeciwdeszczowe cieniutkie.Z wyjątkiem Helenki bo ona w kurtce przejściówce teraz śmiga , albo ponczo zakłada :tak:Czapki i rękawiczki jeszcze głęboko siedzą w szafie bo chłopaki to nawet zimą nie chcą ich zakładać nie mówiąc o rękawiczkach ;-)dobrze że Helka nie jest taka oporna ale pewnie jak będzie większa to też się oprotestuje :-)

Orzechów ma dużo więc jakby któraś była chętna to proszę o kontakt paczką wyślę :tak::-D


Anna ty kobieto nie szalej, dopiero W ma 4 tygodnie , jeżeli coś ci gdzieś zostało to spokojnie jeszcze się zgubi masz czas :tak:Jak tam po wizycie u laryngologa?

Aniez też ubolewam :-(ale co zrobić obowiązki wzywają ;-) Jak tam Kuba , temperatura się znowu pojawiła? czy to jednodniowy incydent ? Tez lubię kurtki z coccodrillo :tak:Helenka ma jeszcze kombinezon dwuczęściowy po Emilu :szok:po nim kilkoro dzieci go nosiło a jest w super stanie więc :tak:Mateusz miał w zeszłym roku od nich kurtkę i też mega zadowolony , tylko te ich ceny :no:

Filonka witaj zabiegana kobieto, super że Kacperek tak super czuje się w przedszkolu :tak:wpadaj do nas częściej.

Agnieszka jak tam aroniówka, zrobiona ? Zostaw jedną butelkę na spotkanko ;-)

Wronka witaj w klubie wyrodnych ;-)mam nadzieję że zaległości uda ci się nadrobić :tak:

Aniam pochwal się wieczorkiem nową fryzurą :tak:

Zielona &&&& za pracę :tak:

Nata, Isabela jak tam dziewczynki lepiej?

Kurcze mam w planie dzisiaj trawnik skosić, ostatni raz przed zimą:tak: tylko niech ta rosa zejdzie, zobaczymy .

Miłego dnia babeczki :-)
 
Witam się :-)
Matko jeszcze zimniej niż wczoraj :no:
Maskara
Gosieńko nie doszłam do tego żeby ją zrobić ;-) ale nie bój żaby do spotkania zrobię :tak:
Za to zbiory kiwi udane :-) takie są
2034home_actinidia_kiwi__columbus53.jpg

nazbierałam 6 kg :-) teraz je wcinamy aż się uszy trzęsą :tak:
Zielona &&
Filonka witaj córo ;-)
Zdrówka dla chorowitków!

Idę śniadanie sobie zapodać i gorącą herbatkę.
Miłego dnia
 
Witam,

Agnieszka - nie wiedziałam nawet, że w naszym klimacie można się kiwi doczekać. Pięknie wyglądają, gratuluję!

Pospaliśmy do 8:00, M. mi autko z garażu wyprowadził i teraz wszyscy sąsiedzi podziwiają, a ja zaraz się wybieram pojeździć, więc trzymajcie kciuki;-)

W planach mam nadrobienie wysyłki do Wronki i Annyoj kce, bo ostatnio tyle rzeczy miałam na głowie, że na pocztę nie poszłam. Zawsze chodzę jak Lenę z przedszkola odbieram, a teraz pchełka chora w domu to matka też na dupsku siedzi.

Gardło mnie boli od wczoraj, więc lecę solą płukać.
 
Witam :-)
Zimno niesłychanie, szczególnie rano. Na szczęście nie muszę nigdzie wychodzić i grzejemy się w łóżeczku z Karolką. Na spacery w południe kupiłam dla nas polar do noszenia w chuście i jest nami milutko i cieplutko.
Czasu przy kompie spędzam coraz mniej. Karola domaga się nieustannej uwagi, mało śpi w dzień. Do tego znalazłam sobie nowe zajęcie - szydełkowanie. Ale o tym w jakimś innym wątku napiszę. Może któraś z was się na coś skusi ;-)

Agnieszka, śmieszne te twoje kiwi. To chyba jakaś inna odmiana niż te sklepowe?
Zielona, zazdroszczę pogody.

Natka chodzi w przejściowej kurtce, ale ona na 7 do przedszkola dyla z tatusiem, więc w najgorsze zimno. Do tego ma czapkę i chustkę bawełnianą wydzierganą.

Zdrówka dla chorujących. U nas też co chwile któraś ma katar. Lecę bo się potwór obudził :-)
 
Ja nie wiem, co to było... Kuba miał 39 przedwczoraj wieczorem, wczoraj nic, dzisiaj nic, apetyt jak marzenie... licho wie... poszedł do przedszkola i w sumie dobrze się stało, że zdjęcia mają dzisiaj (przesunęli termin) :-)

Aniam- tak, jak Gosieńka uważam, że mają rewelacyjną jakość (ceny też, ale co zrobić), u nas w kurtce najpierw chodzi Kuba, potem Bartek, potem mój bratanek i pewnie potem kolejny bratanek i wszystkie kurtki, nawet te polarkowe spody wyglądają prawie, jak nowe. Więc jak tę cenę podzielić na 4 to już lepiej to wygląda. Mam jedną kurtkę zakupioną w "czasach kryzysu" w Smyku i widzę różnicę, chodził w niej tylko Kuba a wygląda gorzej.
Powodzenia u fryzjera :-)

Agnieszka- wiadomo, że każdy szuka buta, co mu się tam uwidzi i do ciucha pasuje :-) Ja przejściowe botki mam, więc luzik.

Śniadania coś zjeść dzisiaj nie mogę, bo co się za to zabieram, to ktoś mi przeszkadza... wściec się można... a jak jestem głodna, to jestem też zła i koło się zamyka.

R. już po weterynarzu i niestety czeka nas operacja, bo ma zerwanie wiązadła krzyżowego :-( o koszty proszę mnie nie pytać, ale koszty nie mają w tym wypadku znaczenia.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Uff.. pierwsza jazda za mną i mam wrażenie, że urodziłam się w tym aucie:-D Kamila po kilku rundach po wiosce namówiła mnie na wjazd do miasta i było super, raz tylko jak wyjeżdżałam z podporządkowanej to mi na światłach auto zgasło, bo za szybko puściłam sprzęgło, poza tym bomba!

Maciek na zajefajną kurtkę z zary od cioci Aniam, ma podpinkę, jest z kapturem i młody wygląda w niej bosko także cioci raz jeszcze dziękujemy! Lenka ma kurtek i płaszczy strasznie dużo, ale za typowo zimową musimy się rozejrzeć.

Aha no i zapomniałam się pochwalić. Moja konsultantka i córka mojej księgowej - strasznie skromna, fajna i sympatyczna dziewczyna wystąpi w mega produkcji: W bardzo męskim filmie zagra grecką piękność. Polka podbije Hollywood? Premiera w lipcu ale już dziś Was zapraszam:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry