Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Jakiś ten dzień dzisiaj u nas do niczego. Wyspałam się, nie powiem ale już mogłabym znowu pod kołdrę maszerować bo ziewam i coś nic mi się nie chce. U nas w jedną noc śnieg się cały stopił bo ciepło i lało i teraz jest obrzydliwie. Ciekawe czy zima jeszcze wróci, bo straszyli, że w lutym znów ma być biało.
Rany ani gotować mi się nie chce ani na zakupy. A jeszcze Paula od rana pokasłuje i miała 36,7 - niby nic ale to zawsze się tak zaczyna.
Chyba zaraz się położę
A, przypomniało mi się. U nas w żlobkach (nie wiem czy wszystkich) nie trzeba mieć pesel żeby dziecko zapisać. Takie brzuszkowe jeszcze też zapisują tylko musi być zaświadczenie o ciąży i ciąża musi być zaawansowana. Tak słyszałam. Może co gmina to inne zwyczaje.
A u Nas ciąg dalszy choróbska ... :-( Szymek odpukać od wczoraj w porządku a teraz zaatakowało męża temp, ból zatok , gardła ehhh załamka
no ale nic apteka po raz kolejny odwiedzona i trzeba się jakoś bronić !
U nas w ogóle nie ma żłobka. Do przedszkola zapisałam małą bez problemu w normalnym terminie ale jak widać coś za coś. Teraz może być kłopot bo te roczniki 80' mnożą się jak króliki a to wyżowe wszystko
Pogoda beznadziejna, leje deszcz 3 dzień. Nic tylko dzieci robić :-)
u mnie też pogoda do bani.. masakra jakaś...
jak kładłam małą spać to z mężem na góre i też zasnęłiśmy od razu..
dopiero co wstałam...
zarazbędę jeść obiadek ...
ale przynajmniej nieco lepiej się czuję bo bolała mnie głowa