• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamo, popatrz co juz potrafie!!!

Milenka jest właśnie na etapie "sprężynowania" :-D
Najczęściej w łóżeczku wieczorem... kładzie się, niby śpi... ale za chwilkę jak wychodzę to wstaje, trzyma się poręczy łóżeczka i zaczyna sprężynować na nóżkach pokrzykując sobie przy tym radośnie, okropnie śmiesznie to wygląda :-) A co ją położę to ona za chwilę znowu - hyc! na nóżki i jak sprężynka hop - hop - hop... :-)
Sprężynuje tez jak jest na czworakach i jak siedzi to też, chyba jej się podoba to zajęcie :blink:
No a siedzi sama dopiero od 3-4 dni - tzn sama przybiera pozycję siedzącą i utrzymuje się bez podparcia.
 
reklama
Moje dziecię niestety nadal nie raczkuje, ani nawet nie pełza...co prawda z siedzenia robi tak jakby pad na łapki i na brzuszek, ale jak tylko wyląduje to płacz, bo na brzuszku "beee" , ja go podnoszę do siedzenia a on od nowa to samo, bo tak próbuje sie na łapkach utrzymać i tak w kółko...trochę mnie to frustruje:sorry2::sorry2:

A na nogach jak trzymam pod paszkami to pięknie sie utrzymuje, za to za rączki do góry - chwieje sie jak chorągiewka na wietrze:laugh2::laugh2:
 
Oliwka nigdy nie sprężynowała. Często bawi się w przysiady, kuca i wstaje, kuca i wstaje, tak na zmianę. Ale to nie sprężynowanie.
Oli od 2 dni potrafi chodzić prowadzona za jedną rączkę, jeszcze wkłada w to bardzo dużo wysiłku, ale już ładnie potrafi przejść tak cały pokój.
 
Maciuś siedzi sam tak sztywno od miesiąca.Jak się przewróci to się nie poddaje i siada spowrotem.Raczkuje pięknie wszędzie wlezie i nabroi.W łóżeczku też wstaje i robi przysiady rechocząc się przy tym.Sorki że się tak chwale,wszystko naraz piszę,ale nie miałam netu bardzo długo.
 
Jak sie tak chwalicie to ja tez troszke bede;-)
Julcia ostatnio potrafi siegnac zabaweczke < stojac> jedna raczka, trzymajac sie czegos druga:-D
Slicznie robi noski eskimoski<pocieranie noskami z mamusia lub tatusiem>
i baran-baran buc
robi, albo raczej mowi caly dzien abababa:cool2::laugh2:hihi

Nie robi niestety kosi kosi, ani papa,,
 
a LAilunia slicznie raczkuje i staje nawet jak jest w duuuuuuzym spiworku he he
i jak cos jej damy z naszego jedzonka (bo sloiczki nadal sa bee) to tak fajnie mlaska i mowi cos jak AM AM ;-):-D

GRATULACJE WSZYSTKIM POCIECHOM ICH NOWYCH I STARYCH UMIEJETNOSCI!!!!!!!!!!!!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry