• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamo, popatrz co juz potrafie!!!

brawa dla Majeczki (oj bedzie wkrotce wstawac jak juz jest na kolankacj!!)
no i dla bystrej Oliwci!!!!


Joasiek super to musi byc uczucie ze Milutek zdobywa nowe umiejetnosci przy Was!!!!

moja mala akrobatka dzis jak w lozeczku stala to zaczela podnosic noge i trzymala sie jedna raczka....do czego sie przymierza?;-):-p
 
reklama
Joasiek, wcale jeszcze nie musi naśladować gestów, Milenka jest w połowie ósmego miesiąca, a więc jeszcze ma czas. Zresztą i w tych kalendarzach piszą, że podają tylko orientacyjnie, dzieci tak różnie się rozwijają, jedne szybciej gadają inne wstają. Milenka już wstaje na nogi przecież.
A nie wiem, czy pamietasz, jak mi rehabilitantka powiedziała badając 3 miesięczną Oliwkę, że głowę podnosi na poziomie dwumiesięczniaka. No i co? Jak ruszyła z kopyta to nawet lekarka w szoku była.
 
dzieci tak różnie się rozwijają, jedne szybciej gadają inne wstają.

Dokładnie :tak:Widzę że dla Milenki teraz najważniejsze jest stanie i próby chodzenia. Stara się robić już kroczki trzymając się jedną rączką, czasem też próbuje sie schylac, a nawet stojąc całkiem się puszcza i trzeba ja asekurować... widać że się nie boi i twardo prze do przodu.
 
Jasne że pamiętam Kasiad powody rehabilitacji Oliwki. Podobnie było u nas, niby była opóźniona, a teraz z rozwojem ruchowym pooooleciała tak szybko do przodu w przeciągu miesiąca że jesteśmy w szoku :happy2:
 
LAila to robi tak : staje na kolankach daleko od szczebelkow potem staje na jedna nozke na druga potem daje kroczka albo dwa do przodu pozera szczebelek gorny no i dzis tak sie gimnastykowala z tymi nozkami i raczkami...podobnie tez robila na moich kolanach. tylko ze wte´dy jest wlasnie schylona i dzis takie fajne ruchy robila jak maly karateka:-):-p
 
juz sobie wyobrazac Milenke jak ambitnie probuje chodzic!!!!

szok jak szybko umiejetnosci sie poglebiaja....ja juz nie moge sie nadziwic ze nasze dzieci maja 8 miesiecy.....
 
susu ja też jestem zdumiona... przyzwyczaiłam się że przez wiele miesięcy Milenka tylko na brzuszku fikała i wszystko było pod kontrolą. A teraz nagle... nie wiem kiedy to się stało... normalnie pyrtek ucieka przede mną i to tak szybko, że goniąc ją na czworaka ledwo za nią nadążam :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry