mysia23
mama dwójeczki
Oli od wczoraj mówi "cie" (cześć) na powitanie. Wczoraj na spacerze zobaczyła swoją koleżankę z piaskownicy, wyrwała mi się i leci do niej z wyciągniętą ręką, żeby się przywitać i krzyczy "cie, cie". Tak śmiesznie to wyglądało, mówię Wam
Nie wiem czy pisałam, ale na powitanie lub pożegnanie (np jak stoimy na balkonie i żegnamy kogoś kto od nas wyszedł) kiwa ręką i mówi też "ej" co oznacza "hej".
Filip też wola "hej", do ludzi tych co ich wita...na pożegnanie mówi "papa"...jak tylko ktoś powie _ no to idziemy_ to on odrazu "papa"



:-)