nuśka 23
Mamy lutowe'07
mysiu, te mamy naszych mezow to chyba takie sa...
moja tak samo trzesie, szarpie i wogole...tesciu to samo....
ja jednak powiedzialam o tym Krzyskowi a on za zadanie mial to delikatnie przekazac rodzicom i tak tez zrobil
nie byli zachwyceni ale chociaz przynioslo to male efekty i mala sie juz tak ich nie boi...bo tez beczala jak tylko sie zblizali

moja tak samo trzesie, szarpie i wogole...tesciu to samo....
ja jednak powiedzialam o tym Krzyskowi a on za zadanie mial to delikatnie przekazac rodzicom i tak tez zrobil
nie byli zachwyceni ale chociaz przynioslo to male efekty i mala sie juz tak ich nie boi...bo tez beczala jak tylko sie zblizali

chyba musze i tak klasc ja na brzuszku chociaz tego nie lubi zeby nabierala sprawnosci, nie?
moja mycha tez miala taki okres gdy nie chciala lezec na brzuszku, a teraz spowrotem lezy z checia nawet tak w ciagu dnia usypia....