• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamo, popatrz co juz potrafie!!!

mysiu, te mamy naszych mezow to chyba takie sa...:-D moja tak samo trzesie, szarpie i wogole...tesciu to samo....:wściekła/y: ja jednak powiedzialam o tym Krzyskowi a on za zadanie mial to delikatnie przekazac rodzicom i tak tez zrobil:happy: nie byli zachwyceni ale chociaz przynioslo to male efekty i mala sie juz tak ich nie boi...bo tez beczala jak tylko sie zblizali:szok: :baffled:
 
reklama
A mnie martwi fakt Ze MAkrelka nie chce lezec na brzuszku :-( juz tak ladnie "robila pompki" a teraz nie podnosi sie wcale na raczkach tylko placze. Czy to mozliwe ze ona sie cofa w rozwoju:confused: chyba musze i tak klasc ja na brzuszku chociaz tego nie lubi zeby nabierala sprawnosci, nie?:confused:
 
Kobietko co Ty wypisujesz:confused: "cofa sie w rozwoju":no: :-D :szok: hehe....poprostu znudzila sie jej ta pozycja:-p moja mycha tez miala taki okres gdy nie chciala lezec na brzuszku, a teraz spowrotem lezy z checia nawet tak w ciagu dnia usypia....
 
Milutek też średnio lubi leżenie na brzuszku ale kładę ją codziennie, pomaga jak ją delikatnie turlam w jedną i w drugą stronę, wtedy dłużej pozwala na to leżenie na brzuszku :tak:
 
lil kate sprobuj polozyc ja na brzuszku ale poluz ja na jakims waleczku. tak da zmiany moj synek jest zachwycony poduszka wezem chyba wydaje mu sie ze jest silaczem i juz tak wysoko moze sie podniesc. zawsze to jaka odmiana.
 
Mi rehabilitantka przed pierwszą rehabilitacją powiedziała, że nawet jak dziecko nie chce, to trzeba je kłasc na brzuszku, bo to pomaga w rozwoju ogólnej koordynacji ruchowej. A jak powiedzialam jej, że żal mi jej jak ona płacze, to mi powiedziała, że nie kładąc dziecka na brzuszku robię mu krzywdę, bo to jest pozycja bardzo wspomagajaca rozwój ruchowy. Więc miałam ja kłasc na brzuszku, chociaż na parę minut, a jak dziecko się złości to zmienic pozycję, ale za jakiś czas znowu połozyc na brzuszku. A jak leży to pokazywac zabaweczki, tak, żeby patrzyło prosto na nie.
 
Jenni ma w nosie zabawki jak lezy na brzuszku zaciska oczy i piesci i sie drze ale moze byc ze ja jeszcze te jelita bola bo kupki jeszcze zadkie ma:-(
 
reklama
ale ta pozycja pomaga jelita bo jak sa kolki to kaza klasc na brzuszku
moja Sara natomiast uwielbia i lezy tak długo z podniesiona głowa az ja strace cierpliwosc . Chcialam zeby tak spala a ona nie chce tylko patrzy i patrzy i głowa kreci to w jedna to w druga . Czasami jak sie denerwuje a ma kolke to kłade ja na kolanach moich na brzuszku i to pomaga.

bardzo swiadomie macha łapkami rzeby właczyc sobie zabawka OCEAN
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry