• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamo, popatrz co juz potrafie!!!

Jenni tez sie strasznie slini i wklada raczki do buzi ale raczej na zabkowanie to nie bedzie chociaz moja starsza corka dostala 4 zeby w wieku 4,5 miesiaca to bylo cos strasznego 3 noce sie darla:baffled:
 
reklama
Rany!!Jak sobie pomyslę o tym ząbkowaniu to mnie to przeraża. Póki co, każdą noc mamy przespaną i nie wiem co to znaczy taki ciągły płacz dziecka.
 
Dziś zauważyłam, że Oliwka leżąc na leżaczku świadomie puka rączkami w zabawki, żeby grzechotały i próbuje je łapac. Szczególnie lubi kotka z piłeczką i to jemu poświęca najwięcej uwagi. Parę razy udało jej się uruchomic za dźwignię pozytywkę, ale myślę, że wyszło jej to już niechcąco :-)
I już zupełnie nieświadomie buja się sama na tym bujaczku - podnosi głowę do pionu, a jak ją spowrotem kładzie na oparcie leżaczka to bujaczek zaczyna się bujac :-D
 
Lailunia slicznie sie usmiecha ostatnio!!! i tak jak mowilam moze nie patrzy mi bezposrednio w twarz no ale do kogo sie usmiecha jak lezy na przewijaku i mamusia ja przebiera i cos tam zawsze opowiada? no chyba do mamusi! no i bardzo polubila jak ja trzymam za raczki i nimi macham jak dyrygent spiewajac la la la la la (wyszukane , nie?;-) ) a potem przykladam jej raczki do brzuszka i mowie: hi hi hi hi....i Lailusia sie cieszy ipieknie usmiecha!!!
Frajde sprawia jej tez uginanie nozek go brzuszzka glosno liczac do dziesieciu... i takie tam... no w kazdym razie usmiechnieta dziecinka rowna sie usmiechnieta mama i odwrotnie!!! JESTEM HAPPY!!!

oczywiscie do tatusia tez siepieknie usmiecha, a jakze bo ten ma jeszcze wiecej pomyslow na smieszne zabawy;-)

:-D :tak: :-)
 
susumali oczywiście że świadomie się uśmiecha.. w reakcji na Ciebie!!! Wklej do galerii to zdjęcie które masz w avatarku, tylko większe, już na nim widać że Laila ma śliczny uśmiech :tak:
 
Patch, moja Oliwka też się usmiecha do lekarza w czasei badania, mało tego nawet do pani rehabilitantki w trakcie cwiczeń, choc inne dzieci w czasei tych samych cwiczeń ryczą.

Susumali, to jest jak najbardziej świadomy uśmiech, jest reakcją na Twoją obecnośc i słowa :-) Moja Oliwka też uwielbia takie zabawy rączkami i nóżkami :tak:
 
reklama
Fili też ciągle sie uśmiecha, ale tylko do domowników...reszty się boi, to widać jak krzywi sie na widok obcych...taki cwany:-D:laugh2:..nawet Tomka mamy się boi, płacze przy niej...jak z nim jest to szaleje ze zdenerwowania, a ta krzyczy do niego, trzęsie nim jak kukłą, wiec się boi..:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:no nie ma kompletnie podejścia do małego,ale ja jej nie zwrócę uwagi, a maż jakby nie widział:wściekła/y::wściekła/y:

A ostatnio mój mały coś przystopował z rozwojem, tylko rączkami się zaczął swoimi bawić i gada do nich :-D:laugh2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry