reklama

Mamuśki ze śląska i okolic

ja nawet swojej przyjaciółce tyle o swoich intymnych sprawach nie poopowiadałam co Wam :-) więc nie wiem kogo miałabym sie wstydzić
biggrin.gif
;-)
 
reklama
Ironia jasne, ja mogę wziąć kilka chłopięcych rzeczy, które zaplątały się w paczce od brata:)

Kati to samo pomyślałam o tym zwierzaniu się. U mnie podobnie:)
 
Haha....ja żartwoałąm z tym wstydzeniem się...jeszcze podziękujecie mi za moją obecność i powiecie: Miśka spadaj już do tych swoich Czyżowic :P ;-)...a jak macie ciuszki dla dziewczynek to ja chętnie pooglądam i może coś odkupie albo wezmę coś na wymiane dla chłopca
 
Ja też w sumie mieszkam niedaleko Krakowa, w Słomnikach czyli 20 km w stronę Warszawy, niestety 17 nas nie ma:-(. Ale może innym razem uda się spotkać :-)
 
Forever, byłaś już? To może skoczymy? ;) To tylko 5 godzin jazdy:))) Ale dla chcącego...
Silva - nie prowokuj :tak: Gdyby nie Młoda, która coraz bardziej rozprostowuje kości, to ja byłabym pierwsza na taką eskapadę i jeszcze bym zeszła poniżej 5 h. :-D W sumie katowicką można zdrowo pocinać, ale teraz słyszałam, że remonty. :-(
 
reklama
Znając siebie, gdyby Młoda już była na świecie to bym ją pewnie do fury zapakowała :-)
Katamisz - z tego co pamiętam z Wrocka też jest parę dziewczyn, więc zakładaj wątek i jak Mamusia Czerwcowa 2011 planuje organizuj spotkanie. :-p
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry