reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

reklama
Ja właśnie po wizycie u lekarza.Nic złego się nie dzieje:-)
Na bóle brzucha kazał brać nospe.Zwolnienie przedłużył jednak.Widocznie woli dmuchać na zimne.Nie miał czasu niestety zrobić mi tego nieszczęsnego usg i muszę jutro specjalnie na nie jechać.No nic...wytrzymam znowu w kolejce byle poznać płeć maleństwa:)Bo chyba pozostałam jedną z nie wielu które jeszcze nie wiedzą.
 
Agniesiak85 ja też tak mam...podoba mi się milioin ciuchów, których teraz nie mogę nosić:( A jak chodziłam przed ciążą po galeriach to nic mi się nie podobało :eek: Wyobrażam sobie że jak wróće do wagi sprzed ciążą to taką sexi mamą bedę ale się okarze...bo z tym różnie bywa:-) Tak samo mówiłam, że po ślubie nie zapuszczę się a jak jest:confused2: Nie chce mi się malować a kiedyś nawet śmieci wyrzucić szłam z makijażem:sorry:
Ja dziś pierwszy raz robię polędwiczki wieprzowe i do tego pieczone ziemniaczki:-)Mam nadzieję ze mąż doceni moja inwencję twórczą i mu posmakuje:cool2:
 
Z reguły dają do następnej wizyty. Nie mam dużego doświadczenia w tym temacie, bo w pierwszej ciąży byłam tylko miesiąc i tydzień na L4, a teraz dopiero się wybieram, ale tak słyszałam od koleżanek.
 
blueberry77 ma rację :tak: Zwolnienia dają do next wizyty - ja tak mialam 2 razy:-) Ale traz mam zwolnienie do 7 grudnia a 8 wizyta o 15 i nie wiem czy mam isc do pracy czy niee:confused2: Bo jak mi nie przedłuża zwolnienia to co:crazy:
 
Wróciłam zakupów, większość prezentów już kupiliśmy, ufff tylko tata mi został i z tym największy problem:eek:
Muszę poczytać co tam u Was bo na bieżąco nie jestem:-p
 
Wróciłam ze szczepionka. Mój młody dzielny mężczyzna wogole nie płakał i był bardzo grzeczny....co w domu mu sie nie zdarza;-):-D
Wogole od kad zaczal chodzic to spadlo mu pol kg... :( ale i tak duzo wazy....no i wszystko ok..

Zaraz bedziemy wcinac drugie danie...i czekamy na K...dzisiaj konczy dyzury i ciekawe czy przyjdzie trzezwy do domu....:eek::eek::eek::eek::eek::eek:

A jutro chyba zrobie te łazanki.... bo chodza za mna juz dlugi czas..ale zapomnialam kupic kielbase i chyba wysle K jak przyjedzie oczywiscie jezeli bedzie trzezwy....albo sama pojade bez prawka:-D



Wiecie co.. może mi już odwala ale siedze i szukam na allegro różnych sukienek i butów..:tak: I tak sobie pomyślałam, że jak już zostanę mamuśką, młoda mamuśką to musze się za siebie wziąc i wyglądac super:-D Do tej pory to raczej tak na sportowo się ubierałam, makijaż nie zawsze itp.. heh.. No ale ostatnio cos mnie wzięło i makijaż obowiązkowo, no i pierwszy raz nie wkładam byle czego z szafy:cool2: Mój szkrab musi miec, ładną, młoda i seksowną mamuśkę:-D No i teraz buty ogladam.. marzą mi sie takie na obcasie z odkrytymi paluszkami (wiecie, takie zaokrąglenie tylko):zawstydzona/y::-D
- Ja tez tak mam////tylko mieszkajac na wsi to popadam w jakas depresja ubraniowa.....nie mam gdzie sie ladnie ubierac...a zawsze musialam ladnie wygladac..jak mieszkalam w miescie i codziennie lazilam miedzy ludzmi.....a teraz.....nic co mi sie podoba na mnie nie pasuje....niestety nie wszystkie ciuchy robią w rozmiarze XXL ale na szzescie moj ulubiony sklep tak..:-Dtylko musze czekac jak jest wyprzedaz bo Tiffany ma bardzo drogie ciuchy

Ja właśnie po wizycie u lekarza.Nic złego się nie dzieje:-)
Na bóle brzucha kazał brać nospe.Zwolnienie przedłużył jednak.Widocznie woli dmuchać na zimne.Nie miał czasu niestety zrobić mi tego nieszczęsnego usg i muszę jutro specjalnie na nie jechać.No nic...wytrzymam znowu w kolejce byle poznać płeć maleństwa:)Bo chyba pozostałam jedną z nie wielu które jeszcze nie wiedzą.
- to dobrze ze wszystko ok....trzymam kciuki abys jutro poznała płec malenstwa!!
 
Na wizycie w styczniu trochę ponarzekam na samopoczucie to mi pewnie da, bo juz chciała dwa razy, ale zrezygnowalam. Do grudnia w firmie jestem potrzebna, a potem to już będą nudy, poza tym sama zauważam, że już coraz ciężej mi sie schylać, także w 7 miesiącu ciężko będzie mi przacież towar podawać klientom:sorry:
 
reklama
dziewczyny pomocy...
jak skladam zgłoszenie aktualizacyjne do US - NIP3, to wypelniam jeszcze raz sekcje B.1 i potem w B.2 zaznaczam, ktore numerki sie zmienily?
bo sie zgubilam :-D
a nie chcialabym 2 razy im tego wysylac, bo sie gdzies pomyle :-D

To zależy od urzędu. Jak wysyłasz pocztą to lepiej wypełnij wszystko, zeby Cię nie ścigali potem do uzupełnienia głupiej rubryki. Ja pracowałam jakiś czas w skarbówce i u nas do aktualizacji musiałaś mieć wypełnione: całe b1, w b2 zaznaczasz to co się zmieniło, b4 całe, i nie zapomnij wpisać daty i się podpisać w 66 i 67.
Jak tam zawsze wolę wpisywać więcej niż za mało.

Ja właśnie po wizycie u lekarza.Nic złego się nie dzieje:-)
Na bóle brzucha kazał brać nospe.Zwolnienie przedłużył jednak.Widocznie woli dmuchać na zimne.Nie miał czasu niestety zrobić mi tego nieszczęsnego usg i muszę jutro specjalnie na nie jechać.No nic...wytrzymam znowu w kolejce byle poznać płeć maleństwa:)Bo chyba pozostałam jedną z nie wielu które jeszcze nie wiedzą.

A ja już w 28 tyg. i nadal nie wiem. A ostatnie usg mam dopiero w styczniu i chyba się nie dowiem.

Mam pytanko do dziewczyn, które są już jakiś czas na zwolnieniu i płaci im zus (nie zakład pracy). Czy dostajecie pieniążki po pełnym miesiącu, czy od zwolnienia do zwolnienia? A jeśli po pełnym miesiącu to kiedy mniej-więcej Wam zus wypłaca?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry