Czarnuszka88
Mama Sebiego i Cristiano
Wogole cos do nas ostatnio nie zagladaja - Koza71, xXxiZuLQaxXx
- ciekawe co u Nich
- ciekawe co u Nich
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
:-)
)
od 4 grudnia czekamy 

Dziewczyny - zobaczcie sobie ten film (może już któraś widziała)
"W łonie matki"
clipser - W Łonie Matki - National Geographic (1)
clipser - W Łonie Matki - National Geographic (2)
świetne animacje komputerowe, dziewczynka jest jak żywa :-)
Można sobie przypomnieć jak to było z nami ;-)
Fajny jest też film "Ciąża dla opornych - 3 trymestr"
Jak któraś ma ochotę, to wrzucę oba do ściągnięcia, żeby w TV można było obejrzeć.
Ja się trochę popłakałam przy obu![]()
no i tak wlasnie chyba zrobie.
bialych rzeczy nie dzielilam na welurkowe i na bawełniane.
jak podzielilam kolorami to cholera wyszlo mi 7 pralek. A jeszcze jakbym dzielila na materialy to w ogole...
samo pranie i suszenie zajeloby mi miesiac![]()
No to nigdy nie wiadomo, a szkoda ryzykowaćMy od kilku dni chodzimy z mężem sini, bo zmieniłam pościel na nową (ma ciemno niebieski kolor) i mimo, że była wcześniej prana to wystarczy, że pod nią śpimy, aby rano wstać z niebieskimi rękoma, plecami itd. Wiem, że pościel a dziecięce ciuszki to pewnie nie to samo, ale ja bym jednak uprała oddzielnie
![]()
Wow! Gratulacje, kawał chłopa!Hej :-)
Wróciłam z USG. Dzidziuś waży 2064. Podobno zapowiada się dorodnie. Poza tym wszystko ok, jest ułożony główkowo i na pewno jest chłopcem
![]()
hej kochane wsuwam pomidorówkę i się cieszę
na usg zobaczyliśmy, że Obcy to:
chłopiec
strasznie się cieszę, a M chodzi dumny jak paw (nie wiem o co facetom chodzi z tym spłodzeniem syna)
waży 1711 i wywalił nam na zwykłym usg jajka i siusiaka, a na 3d tylko jajka - może był już znudzony
przed nami walka o imię
W końcu się dowiedzieliście, wielkie gratki!
Patinka, dobrze że w domku jesteście.
Rybka trzymam kciuki, żeby Mati jeszcze trochę wytrwał w brzuszku.

wieczorem weszłam do wanny się odprężyć i tylko patrzylam na brzuchol....mały to chyba tam bił rekordy w pływaniu
później do łóżka i...nie moglam sobie pozycji znalezc....Mikołaj tak skakał....ech i niestety tak uciskał dzis na pęcherz ze z 6 razy byłam siku.
ale póki co to chyba jeszcze chwilkę się zdrzemnę :-)
i pierwszy raz bede jechala sama po takiej ulicy bo wczesniej to tylko z K no ale na dodatek po kolezanke musze zajechac bo tez musi zrobic badanka. Obym nie miala wypadku, niby nie daleko ale zawsze te 2km 


, mój też jak się dowiedział że to chłopak to mało ze szczęscia nie padł
, a teraz chodzi dumny jak paw 



. Pójdę jutro , może choć w jedną stronę mnie podwiezie.