reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

reklama
witam wieczorem,
kurka moja Pola zrobiła jakiś strajk z jedzeniem zjadła na noc tylko 180 mleka. i już śpi
jutro idziemy do pediatry aby zobaczył te badania co nam zlecił w związku z tą naszą niedowagą. ciekawa jestem co nam powie. jak ja strasznie nie lubię chodzić do ośrodka zdrowia, znowu będziemy czekać nie wiadomo ile mimo tego że będziemy umówione na godzinę.
 
Jestem :-)
Nie bylo zle, duzo nowych ludzi przyjeli, wiec atmosfera sie poprawila, robilam sobie dzis papierkowa robote i sie obijalam :-p Moja nowa supervisorka jest super babka! Powiedziala, ze moge wychodzic kiedy chce i dzwonic do domu, zebym sie niczym nie przejmowala, bo ona to rozumie :-)
Zadzwonilam 2 razy, nawet sie tak nie stresowalam ;-)
Ogolnie fajnie bylo. Zobaczymy jak bedzie dalej, bo jutro wracaja te, z ktorymi nie moglam sie dogadac :crazy: Ale mam na to wy******, bo nie zalezy mi na pracy w tym momencie :-D I tak jeszcze pol roku mniej wiecej i bedziemy sie starac o drugie bejbe, wiec znowu im zwieje :-D

Ionka super, ze sie przeprowadzacie, my zaczelismy szukac.
Mysza ja Cie podziwiam kobito!!!!!!!
Moniskabe to juz pelna para ruszylo :szok: Trzymam kciuki!!

Nie wiem co jeszcze komu... :zawstydzona/y:
 
Ionka super z tym domem! Powodzenia w pakowaniu!

Polusia, to całkiem jak u nas - zapisują na konkretną godzinę, a czeka się wieki :wściekła/y:

Tabasia, dobrze, że było ok. A jak Alex zniósł ten pierwszy dzień bez mamy?
 
witam wieczorem,
kurka moja Pola zrobiła jakiś strajk z jedzeniem zjadła na noc tylko 180 mleka. i już śpi
jutro idziemy do pediatry aby zobaczył te badania co nam zlecił w związku z tą naszą niedowagą. ciekawa jestem co nam powie. jak ja strasznie nie lubię chodzić do ośrodka zdrowia, znowu będziemy czekać nie wiadomo ile mimo tego że będziemy umówione na godzinę.
To powodzenia u pediatry ale będzie pewnie ok.znam to czekanie, dlatego przeniosłam się do półprywatnej przychodni i teraz jest dokładnie na godzinę. mój Franio zjadł 20ml hehe i śpi jak suseł :) ale zaraz mu dam przez sen i zje resztę. Póki co muszę się wydoić. :)
 
tabasia widzisz i wszystko było dobrze a tak się kobieto stresowałaś. jutro już będzie lepiej, najgorszy pierwszy krok. a mały jak zadowolony z dziadziem? pewnie nawet nie zauważył że mama w pracy.
polka ja już jej nie daję reszty niech sobie śpi. kurde mam tylko nadzieję że nie obudzi się o 24 i będzie głodna. ale może dlatego nie zjadła mi wszystkiego że o 18 zjadła cały słoik bananów z jabłkiem i może to dlatego.
wiesz ja chodzę prywatnie do pediatry, do przychodni musimy chodzić tylko na szczepienie i chodzę bardzo sporadycznie z dziewczynkami. wolę wezwać lekarza do domu i porozmawiać na spokojnie a nie w biegu. tylko te wizyty trochę kosztują:(jutro muszę dlatego do przychodni że po szczepieniu robiliśmy tam badania i musze je teraz odebrać, więc od razu podejdę do naszego pediatry.
 
Ostatnia edycja:
Hej dziewczyny, witam sie po dluuugiej przerwie. Nie wiem co u was, ale postaram sie wszytsko nadrobic. A u nas ok:) Caly czas karmie piersia, tzn zaczynam po malutku dawac jakies deserki. Oliwka ma juz dwa zabki, jescze calkiem nie urosly ale przez dziaselka sie przebily. Jestesmy zdrowe. Narazie do pracy nie wracam, bo nie ma mi kto z mala zostac wiec ide na wychowawczy, jeszcze nie wiem na jak dlugo. To tak po krotce o mnie, a teraz bede czytala co u was:)
 
reklama
ale za to bardzo młodo wyglądasz :-)

laski, przeprowadzamy się :-) dom nie jest nowy, ale w sumie fajny :-) ma wielką kuchnię z jadalnią :-) malutki salon, no ale to nam nie przeszkadza, 3 pokoje na górze, z tym że jeden to taki pierd*** że za składzik będzie robił ;-) 3 łazienki, wszystkie malutkie ;-)

od jutra zaczynam pakowac graty :-)
Gratulacje domu!!
Jestem :-)
Nie bylo zle, duzo nowych ludzi przyjeli, wiec atmosfera sie poprawila, robilam sobie dzis papierkowa robote i sie obijalam :-p Moja nowa supervisorka jest super babka! Powiedziala, ze moge wychodzic kiedy chce i dzwonic do domu, zebym sie niczym nie przejmowala, bo ona to rozumie :-)
Zadzwonilam 2 razy, nawet sie tak nie stresowalam ;-)
Ogolnie fajnie bylo. Zobaczymy jak bedzie dalej, bo jutro wracaja te, z ktorymi nie moglam sie dogadac :crazy: Ale mam na to wy******, bo nie zalezy mi na pracy w tym momencie :-D I tak jeszcze pol roku mniej wiecej i bedziemy sie starac o drugie bejbe, wiec znowu im zwieje :-D

Ionka super, ze sie przeprowadzacie, my zaczelismy szukac.
Mysza ja Cie podziwiam kobito!!!!!!!
Moniskabe to juz pelna para ruszylo :szok: Trzymam kciuki!!

Nie wiem co jeszcze komu... :zawstydzona/y:

Super, że w pracy wszystko w porządku!!

My dzisiaj również dostaliśmy paczkę z Bebilonu.

Byłam w sklepie u szwagierki i wzięłam jeszcze dwie sukienki do przymiarki i w końcu z mężem chyba zdecydujemy się na tą. Obojgu nam się podoba :) skromna, a przy tym ładna :)
IMG_3516.jpgIMG_3521.jpg
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry