reklama

Mleko, papki i kanapki :)

reklama
Kilolek mój tez jest na Pepti i w pewnym momencie przestał mi jeść. Zaczęłam więc mu dawać mniej porcji np. zamiast 7 miarek tylko 3 lub 4 i jest ok. Do tak przygotowanej kaszki dodaje też czasem owocków ze słoiczka i wcina. Co do zupek to mój tez nie chce jeść, w sumie to warzyw prawie wcale nie chce. Jedyne co je to pure dyniowe lyb brokułowe z Nestle. Może też spróbujesz... Żal mi Ciebie, że tak się męczysz ale jestem pewna, że znajdziesz coś co Michaś zje...
 
A może podduś jabłuszko? jest wtedy takie słodziutkie i o wiele delikatniejsze? I jakby tak może do owocków po miarce pepti dosypywać, żeby miał bardziej znajomy smak??
nie, jabłuszka wcale mu nie podchodza, nie będę go zmuszać, bez jabłek da się żyć.
A pepti ję tylko do kaszki, bo normalnie to na cycku jest wyłacznie
 
Kilolek - mysle intensywnie nad Twoim synem. Rozumiem ze on nic oprocz cycka nie chce. Czy tylko od ciebie czy odmawia jedzenia od innych? Co z ojcem - zje od niego czy nie? Pytam bo pierwszym krokiem wydaje mi sie zmiana nie samych nawykow zywieniowych ale entaurage - czyli otoczenia i sposobu w jaki jemu podaje sie posilki.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry