U mnie Oliwier je co ok 3h ok 120-140 ml czyli na dobę wychodzi ok 3 razy samo mleko, 2 razy mleko z kaszką rano i wieczorem, na opakowaniu jest napisane 3x dziennie po 210 - Oliwier w życiu takiej ilości nie zje. Oczywiście jak zje mniej mleka np. 100 ml jest głodny za ok 2h, po zupce w słoiczku 125g jest głodny za ok 2h, po mojej zupce o dziwo bo i z mięsem i ostatnio z żółtkiem coś ok 130 ml był marudny, dopiero potem się skapnęłam, że głodny po 1h od obiadku!!!! Wczoraj zjadł ten duży słoiczek 190 g ale pod koniec to lekko zagadywałam, zeby zjadł więcej to zjadł mleczko po 3h od obiadku (być może zjadłby wcześniej ale miał drzemkę). Mleka dawałabym mniej ale on innych rzeczy je mało i obiadku, i deserków a nawet jak je zje to nie najada się nimi jak mleczkiem.
U nas po słoiczkowych obiadkach buzia robi się w podskórne krostki, nie wiem co jest przyczyną bo skomplikowanych obiadków nie podaję, większość po 5 czy 6 msc. Ostatnio sama przez 4 dni gotowałam to buzia ładniutka bez niczego. Nie wiem co może uczulać bo i marchewkę daję też do mojej zupki (może mniej niż z słoiczku), i daję pietruszkę, i natkę, i natkę selera i masełka troszkę. Może te oleje w tych zupkach o dziwnych nazwach coś mu przeszkadzają? Szczerze to nie mam pomysłu na zupkę, ostatnio podałam lekką pomidorową z ryżem do tego mięsko z indyka słoiczkowe, innego mięsa nie mam. Indyk sklepowy może być? Chyba raczej nie?
Wprowadzamy żółtko ale przez te upały mały dostał lekkich potówek, chyba to potówki a nie wysypka (a wygląda tak samo jak wysypka na piersiczkach jak po truskawkach), tylko wyskoczyła później niż wprowadziłam jajo.
U nas po słoiczkowych obiadkach buzia robi się w podskórne krostki, nie wiem co jest przyczyną bo skomplikowanych obiadków nie podaję, większość po 5 czy 6 msc. Ostatnio sama przez 4 dni gotowałam to buzia ładniutka bez niczego. Nie wiem co może uczulać bo i marchewkę daję też do mojej zupki (może mniej niż z słoiczku), i daję pietruszkę, i natkę, i natkę selera i masełka troszkę. Może te oleje w tych zupkach o dziwnych nazwach coś mu przeszkadzają? Szczerze to nie mam pomysłu na zupkę, ostatnio podałam lekką pomidorową z ryżem do tego mięsko z indyka słoiczkowe, innego mięsa nie mam. Indyk sklepowy może być? Chyba raczej nie?
Wprowadzamy żółtko ale przez te upały mały dostał lekkich potówek, chyba to potówki a nie wysypka (a wygląda tak samo jak wysypka na piersiczkach jak po truskawkach), tylko wyskoczyła później niż wprowadziłam jajo.
Ja mojej wprowadziłam obiad w późnych godzinach popołudniowych a w dzień owoce i wtedy zjada. Jak próbowałam w dzień gdy gorąco to nie chciała obiadu. Nam też się nie chce jeść ciepłych posiłków w upały ;-)
Julia stwierdziła że one są dla psa chyba
Za to herbatniki be-be wcina aż miło.
. U niej to rekord w przyjmowaniu płynów innych niż mleko.
