B
Bura
Gość
Nie martw się, i tak nie jest źle. Do 5090 niewiele jej brakło. Przecież gdyby coś było nie tak, lekarka powiedziałaby Ci o tym. Może po prostu Malwinka nie jest książkowa i będzie jadła i rosła w swoim tempie? Indywidualistka Ci rośnie :-)Bura melduje się po wizycie u pediatry.
Mała 05.01 ważyła 4580
Dziś 27.01 waży 5075 :-(
Czyli w niecały miesiąc przybrała raptem 0,5 kilo.
Pediatra powiedziała, że powinna ważyć 5090, nie wiem czy to prawda, bo sądziłam, że powinna ważyć jakieś 5300...
Będziemy ją obserowac dalej jak je i jak przybiera na wadze.
Narazie mam sie nie martwić, może taki już z niej jest NIEJADEK paskudny,
900 ml na dobę - jeju dziewczyny wasze dzieci szaleją :-)
A to dobrze żeby dziecko aż tyle jadło ?
Moja moze z 5 razy w swoim krótki jak dotąd życiu zjadła ponad 700 ml
A teraz zjada zazwyczaj od 610- 640 ml i ani grama więcej.
My idziemy do szczepienia na początku lutego i też będziemy się ważyć. Ciekawa jestem ile moje dziewczyny przybiorą do tego czasu na wadze. Olga zjada ostatnio ok 650ml na dobę, a Lena ok 700. Nie spodziewam się jakiegoś dużego przyrostu masy...


Co i tak jest porcją dla dziecka 5kg a ona waży prawie 6,5kg Tak wiec i tak jak na moje oko zjada mniej. Bo znowu porcja dla 6,5kg dziecka (tj teoretycznie 4m-c) to 5x210ml+proszek=240ml a 5x240ml=1200ml/dobe.