Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
wiecie kiedy to terminow nie bylo jak milabyc porod to byl; jak nie to nie.. taka wersja mamy ze sie czaekalo nic o lozysku wodach nie owili skurvcze sie zaczely to sie zaczol porud przychodzila akuszerka albo jak ktos dobrze trafil to szpital...
No właśnie, mi też lekarz wmawiał że na pewno przed terminem i co?? i du....a, tzn jeszcze dwa dni, ale się nie zapowiada . Po prostu dzidzi wie kiedy ma wyjść i już, niech się jeszcze dogrzeje u mamy w brzuszku i jak będzie gotowe to da znać .
Mimo ze wiem z wczoraj ze wszystko dobrze to jakos jak jedziemy na KTG zdrowy rozsadek mnie opuszcza i denerwuje sie ze mnie zostawia na obserwacje ...hmmm...
Lucy i Goralka pewnie w szpitalu. Trzymajcie sie tam dziewczyny!
no teraz pola monika lub goralka bo one maja dziewuszki a pozniej ja dorotka bo my z chlpakami no to musimy sie ustawic w kolejce dzisiaj juz chyba z desperacji liczylam kiedy moglam zajsc i wyszlo ze moge urodzic dopiero gdzies 25 mam nadzieje ze nie w grudniu bo juz pomalu cierpliwosci mi brak
Wczoraj po raz pierwszy od 17.00 do 20.oo miałam regularne skurcze w dole brzucha. tak się ucieszyłam, że to już. Ale na razie cisza. Noc przespałam i nic. A tak się nastawiłam, że to dzisiaj. I data wiliczona i kolej na dziewczynkę...Ech...Może lodówkę umyję, albo seria ćwiczeń..Chce dzisiaj, buuuuu!!!
Moje objawy wieczorem zanikly i sie wkurzylam. Ale nad ranem znow sie pojawily i sa nadal, maz pojechal do pracy....moze niedlugo bedzie musial wrocic ;-) zobaczymy jak sie szybko beda skurcze rozkrecac.
Pola to co? rodzimy dzisiaj? :-)