reklama

Nasze dzieci rozrabiaki

reklama
Mi Oli pomaga wymieniać zmywarkę codziennie i muszę powiedzieć, że jeszcze nic się przez to pomaganie o dziwo nie zbiło :tak: Oli mi podaje pojedynczo czyste naczynia a ja chowam do szafy, fakt, czasem narzuca tempo, więc muszę się uwijać, żeby coś jej nie zdążyło spaść z rąk. Zawsze to trochę trwa, bo podaje mi po jednym naczyniu, po jednym sztućcu też :-D Tylko wkładam brudne naczynia już sama, bo Oli natychmiast by się ubabrała w brudach z talerzy - uwielbia rozmazywać wszystko co mokre :tak::-D
Dziś jak wychodziliśmy na spacer, to jak zabaczyła mokrą podłogę na klatce, odrazu się rzuciła na kolana i rozmazywała łapkami. Musiałyśmy się wrócić do domu umyć ręce, bo sprzątaczka myje klatkę jakimś środkiem z chlorem, śmierdzi tym chlorem jak diabli zawsze na korytarzu.
 
Mi Oli pomaga wymieniać zmywarkę codziennie i muszę powiedzieć, że jeszcze nic się przez to pomaganie o dziwo nie zbiło :tak: Oli mi podaje pojedynczo czyste naczynia a ja chowam do szafy, fakt, czasem narzuca tempo, więc muszę się uwijać, żeby coś jej nie zdążyło spaść z rąk. Zawsze to trochę trwa, bo podaje mi po jednym naczyniu, po jednym sztućcu też :-D Tylko wkładam brudne naczynia już sama, bo Oli natychmiast by się ubabrała w brudach z talerzy - uwielbia rozmazywać wszystko co mokre :tak::-D
Dziś jak wychodziliśmy na spacer, to jak zabaczyła mokrą podłogę na klatce, odrazu się rzuciła na kolana i rozmazywała łapkami. Musiałyśmy się wrócić do domu umyć ręce, bo sprzątaczka myje klatkę jakimś środkiem z chlorem, śmierdzi tym chlorem jak diabli zawsze na korytarzu.


Filip też lubi rozmazywać mokre plamy...najbardziej wylane przez siebie z butelki picie...ostatnio robi to specjalnie, wylewa i marze :baffled::dry:
 
Szymek tez tak robi wiec podloge myje tylko jak spi za to rano narzuca rytm juz o 8 ma odsuniete drzwi do szafy otwarte do malej szafki gdzie odkurzacz i chodzi i ciagnie mnie ze musze go wyjac i wlaczyc wiec odkurzamy pozniej chodzi ze swoja miotla i po mnie poprawia:laugh2: nastepnie idzie ze szmatka myc stol w pokoju no i wtedy dopiero sniadanie.

za to co do rozrabiania jak zdaze to zrobie fote moje okulary zostaly skrecone :szok: koniec smierc na miejscu cudownie sam otworzyl plecak wyja etui z niego okulary i mi dostarczyl w dziwnej wersji ale bylam wsciekla

musze isc zrobic nowe cholera:crazy::crazy::crazy::crazy:
 
Jenni tez uwielbia rozmazywac co mokre:tak: przy zmywarce zawsze jest kiedy widzie ze ja ja otwieram:tak:

u nas to samo: mazanie na porzadku dziennym, specjalnie próbuje wylać picie z bidonu, i chociaz jest niekapek to zawsze jakieś kropelki ze słomki sie mu uda wylać i to wtedy paluszkiem jednym rozmazuje:-D i zmywarka tez na niego działa jak magnes:-D Hubek jak tylko widzi, że ktos otwiera zmywarke to leci do spiżarki po tabletki do zmywarki i przynosi i wkłada tam gdzie jest na nia miejsce w zmywarce:-D
 
Moja Jenni dalej roznosi ciuchy:wściekła/y: Dzis zrobila awanture ze Chris sie ubiera w koszulke a ona ja chciala posmyczyc po podlodze i sie z nim szarpala i darla wnieboglosy:baffled::wściekła/y:
 
reklama
Laila zbila ostatnio 2 talerze, 1 szklanke:baffled::szok: (na szczescie nic sobie nie zrobila), wyprala sardynki w puszce w pralce....powoli zaczyna dzialac;-):tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry