reklama

Nasze wakacje

reklama
mam wrazenie sie ze sie ze mnie nabijasz................
ale spoko
jak pomieszkasz nad woda nie za blisko to napewno nie posiedzisz przed domkiem ani nie po grilujesz a juz zupełanie nie odpoczniesz:-p........chyba ,ze lubisz jooging 24H
[jesli chcesz pilnowac dziecko]
No tak sąsiadko,ja Cie rozumiem.:baffled:Wszyscy grilują,rozmawiają,a ja...bieg lekkim truchtem za Kubula.Na szczęście jak pojedziemy na spływ,będziemy mieli wiele "cioć" i "wujaszków" do opieki i biegania.
A z mężem to jedziemy do domku agro,w którym juz byliśmy nie raz,jest tam wielki ogród ogrodzony,a obok boisko szkolne też ogrodzone,więc spoko.:baffled:
 
hej a my wróciliśmy z podytu w słonecznej Italii. Było extra, Jakub swietnie czuł sie na plaży, bawił sie i na piasku i w wodzie i było bardzo sympatycznie!!! Mnóstwo ludzi z dzieciakami, przed sezonem nie było dzikich tłumów mlodzieży tylko rodzinki-naprawde fajnie!!! Pogoda dopisała codziennie po 25-27 stopni a wiec do wytrzymania:tak:
Wyjazd mega udany, wrócilismy opaleni (oprócz Jakubka) wypoczeci i usmiechnieci
 
Super stanki3, że wyjazd się udał. Ciekawa jestem czy lecieliscie samolotem? My za miesiąc wyjeżdżamy, ale jestem pełna obaw i złych myśli.Najbardziej obawiam sie posiłków w restauracji 3 ray dziennie z moim wierciołem.
 
reklama
hej,
Byliśmy autkiem podróż była nawet znośna, ne było tragedii jechalismy około 10-11 godzin.
A dokladnie byliśmy w Bibione-extra miejscowosc
Zdjecia dołącze jak znajdę chwilke na zmiejszanie:)
Wszyskim którzy są przed wyjazdem życzę udanych wakacji i bez obaw mamusie!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry