Moi rodzice zaproponowali ze wezmaJakubka na 5-7 dni nad morze do Dziwnowa, hmm zastanawiamy się bo w sumie
1. Morskie powietrze dobrze mu zrobi
2. Lubi morze, lubi baiwc sie na plaży
3. Bardzo lubi przebywac z dziadkami
4. Z nami dopiero w sierpniu znowu bedzie miał urlop
ALE
1. Będziemy za nim tesknic - bardzo
2. Jeszce tak długo nigdzie bez nas nie był
3. Nie wiem jak to by zniósł
No i własnie co robic?????
ah dodam, że w zasadzie potrzebowalibysmy chwili tylko dla siebie, każdy zwiazek tego potrzebuje
No i moglabym spokojnie rejestrowac własna firmę i szukac nowych zlecen
oj mówie Wam dzieczyny jak bije sie z myslami!!!!!!!!!