reklama

Odchudzamy się

reklama
Weszłam na ten wątek i rozmiar 32 rozwalił mnie na łopatki :szok: Dobrze, że akurat piję piwo i świat wydaje mi się lepszy niż jest w rzeczywistości, bo inaczej to chyba tylko w łeb musiałabym sobie strzelić :dry:
Agusia, nie pękaj, ja bym chciała mieścić się w 46 ... :zawstydzona/y:
 
Weszłam na ten wątek i rozmiar 32 rozwalił mnie na łopatki :szok: Dobrze, że akurat piję piwo i świat wydaje mi się lepszy niż jest w rzeczywistości, bo inaczej to chyba tylko w łeb musiałabym sobie strzelić :dry:
Agusia, nie pękaj, ja bym chciała mieścić się w 46 ... :zawstydzona/y:

ja wiem że 32 to smieszny rozmiar, natomiast nam chyba nie jest tak do smiechu:-(

wiem ze kojarzy się z podstawówką:baffled:a ja juz jestem mamą pod 30-tkę i chyba wolałabym nosic 40 rozmiar :/

a propo ciązy to tez miescilam sie z xs
 
Gratulacje dziewczyny! Jestem pełna podziwu bo mi jakoś brak sił i mobilizacji. Ale ostatnio mam tyle na głowie, że nie mam czasu na jedzenie, dużo stresów więc może dzięki temu troszkę zrzucę ;)
Miśka i karolina czy Wy stosujecie konkretne przepisy z SB? Czy tylko ogólne zasady tej diety? Dla mnie zawsze żywienie się wg jakiejś z góry ustalonej tabelki było nie do przebrnięcia :/
Ja też z tabelkami jestem na bakier, stosuję po prostu ogólne zasady tej diety tj: zero węglowodanów przez 2 tyg.czyli muszę się obyć bez
Warzywa: buraki, marchew, kukurydza, ziemniaki.
Owoce: wszelkie owoce i soki.
Produkty bogate w skrobię: wszystkie gatunki pieczywa, maca, płatki wszelakiego rodzaju , owsianka, ryż, makarony, ciastka.
Inne: wszelkie alkohole, w tym także piwo i wino, nawet w małych ilościach.
tłuste mleko, maslanka, jogurt, mleko sojowe według zmiany kilku zasad:tak:
 
A co do rozmiarów, to tak już jest z kobietami, że i mały i duży jest beeeee. Dla jednej wszystkie rozm. powyżej 40 to dramat, a inna mająca 32-34 marzy, żeby przytyć:angry:Trudno nam dogodzić, ale tak już jest - nie ma sprawiedliwości na tym świecie:rofl2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry