reklama

Otyłość w ciąży

reklama
a mnie zaczynaja lapac znowu zachcianki, po sniadaniu zaatakowala mnie czekolada toffi i znikla cala :szok::-D

u mnie od sobotniej nocy ze skurczami nieregularnymi i bolem jak na @ nic sie nie dzieje. ale mam jeszcze czas zeby sie cos zaczelo, nie? za tydzien wizyta ciekawe czego sie dowiem oprocz masakrycznej wagi :oo2:
 
no i mam za swoje - zaraz umre z bolu brzucha i latania do wc. mam jakies krople na zoladek ale nie bede ich brala bo nie wiem czy mozna. chyba gorzkiej herbatki sie napije a w razie co no-spe. no i niedobrze mi jak nie wiem ;/. dawno nie tulilam porcelanki moze teskni? :-D
 
Dzień dobry :)

Miałam tak beznadziejną noc, że brak słów:baffled: mam dosyć tego, że te sny są tak wyraziste i męczące, w dodatku jeszcze skurcze, bo przestałam magnez brać, bo żołądek odmawiał posługi... normalnie jakaś patologiczna chyba jestem:-D jeszcze moja mama walnęła mi hasło, że jestem nieinteresująca dla ludzi, ponieważ porównuję wózki, ciuszki i myślę co jeszcze dokupić żeby było dobrze i zastanawiam się nad imieniem dla córy (bo dla chłopaka jest ustalone :P)

Miłego dnia Wam życzę :)

P.S. oczywiście cieszę się, że już dobrze po wyciągnięciu krążka :) i już ja sama czekam kiedy któraś z Was pojedze rozpakować swój prezent ;) zdrowia i siły dużo dziewczyny ;)
 
Fasolka ale z Ciebie ranny ptaszek:-D po 6 to ja się odwracam na drugi bok, ewentualnie wstaje zrobić siusiu hehe:szok::tak::-) no cóż niedługo skończy się błogie lenistwo :-D

Ja również miłego dzionka życzę ;-) piszcie dużo, co bym miała później co czytać ;P

dzewelajna i co w końcu z tym okresem, przepędziłaś go?:)
 
*martusia* zawsze mozesz zaparzyc sobie miete.
Fasolka, mialam przepowiadajace takie, ze chwilami myslalam ze to juz to - jazdy po poltorej godziny co 5 minut potrafia namieszac.:-D Zwykle braxtony... Mam nadizeje ze i u Ciebie to tylko przepowiadajace bo jeszcze masz chwile czasu.
Indziorka, moze zmien po prostu preparat magnezowy? Skurcze sa bardzo meczace... A tekst ze jestes nieinteresujaca dla ludzi... Slodkie! Z reszta... Musisz byc interesujaca? Normalna rzecza dla mamus in spe i swiezych mamus jest swoista monotematycznosc, w naturalny sposob mama koncentruje sie na swoim dziecku, wiec zupelnie nie rozumiem czego oczekuje Twoja macierz od Ciebie. Rozumiem, ze ona spodziewajac sie potomstwa, zwykla dywagowac o wyzszosci srody nad sernikiem z brzoskwiniami? Nie przejmuj sie - kazdej z nas sie w ciazy robi to samo - najpierw wozki, pieluszki, butelki i kocyki, po urodzeniu zupka, kupka, pierdek... Standard.

Moja potwora mnie niepokoi... Pare dni temu bylismy na jezynach, troche nas pogryzly komary, niestety jego tez. Miedzy innymi dziabnelo go w dolnej czesci policzka, reszta na nozkach, a w zasadzie na jednej nozce. Zrobil sie duzy, czerwony babel, calkiem jak u mnie - tez reaguje alergicznie na ukaszenia owadow - maly to rozdrapal, teraz sa tam 2 malutkie strupki, ale tuz ponizej zrobila sie spora, mocno czerwona plama. To wyglada troche jak gniazdko - bledsze w srodku, ciemniejsze po brzegach - i jest gorace jak sie dotknie... Cholera, co to jest?
 
Fasolka ale z Ciebie ranny ptaszek:-D po 6 to ja się odwracam na drugi bok, ewentualnie wstaje zrobić siusiu hehe:szok::tak::-) no cóż niedługo skończy się błogie lenistwo :-D

Ja również miłego dzionka życzę ;-) piszcie dużo, co bym miała później co czytać ;P

dzewelajna i co w końcu z tym okresem, przepędziłaś go?:)

Moj o piatej do pracy wstaje wiec ja sie tez budze i juz usnac nie umie :sorry: i tak poleguje i laptopa odpalam i poczytuje co w nocy popisały dziewczyny bo ja za to wieczorem usypiam szybko...:-)

Kłaczek
a moze to nie komar i moze jakies zadełko albo inne cholerstwo mu tam utkwiło ,moja jak miała trzy latka u tesciow komary na buzi pogryzły i po czerwonych sladach zrobiły jej sie fioletowe i dwa miesiaca z takimi plackami chodziła az zeszło wsiekłe te komary chyba były.... ale takiego srodka czy czegos nie miala tylko bable
 
Ostatnia edycja:
reklama
a może to meszka ?
a u mnie okresu nadal nie ma. test zrobie dopiero może jutro albo w czwartek. zaobaczymy. Jakoś tak mi się już nie spieszy :-)

fasolka to dobrze, że już ok - zaczynałam się martwić o ciebie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry