reklama

Październik 2008

reklama
Hej a wy znowu sie rozpisałyscie:tak:ja byłam dzis na zakupach i troche zaszalałam kupiłam dla dzidzi płyty CD dla dzieci w brzuszku i noworodków z muzyką, kołysanki i muzyka powazna bede jej puszczac:tak:i sobie kupiłam spodnie i 2 bluzki, byłam z kumpelą na pizzy ale sie objadłam no i wogole fajnie spędziłam dzień:tak:
co do nacięcia to ja tez uwazam ze lepiej byc nacietym niz ma popękac, a to jest raczej konieczne i moim zdaniem normalne.
 
Gosiu jesli chodzi o to ze drugie rodzi sie szybciej to podobno roznie bywa i wcale nie jest to regula bo nawet czesciej sie spotkalam z opinia ze drugie gorzej sie rodzilo:-(
Ja oboje rodzilam 4,5h rowniutko!!! i oboje sie ur.o tej samej godzinie 18:30:tak:
Jesli mam porownac bol to z Wiki bylo super i zaraz po porodzie moglam rodzic nastepne tak odczuwalam bo nastawilam sie na wieksze bole - tak odczuwalam po poniewaz w trakcie porodu bolalo tyleze sie szybko zapomina:tak: Natomiast Mati jak sie rodzil to mialam ochote uciec z lozka gdyby ktos mi zagwarantowal ze bol mi minie tak bolalo!!!:szok: ale tez szybko zapomnialam chociaz po juz nie bylam tak optymistycznie nastawiona i gdyby tak Wika sie rodzila to dluuuuugo bym nie chciala drugiego dziecka:tak:
Jesli chodzi o kurczenie sie macicy to fakt i tu pocieszenie dla pierworodek :je nie boli prawie wcale natomiast przy drugim MASAKRA powaznie mialam normalnie taki bol jak skurcze porodowe musialam malego odciagac od piersi bo nie dawalam rady tak bolalo i nie chce straszyc ale tak jest jednak wszystko do przezycia!!wlasnie przy karmieniu boli najbardziej ale to kwestia 2-3dni.Ja licze na to ze przy trzecim juz tak nie bedzie bo gdzies slyszalam ze tylko przy drugim tak jest ale nie wiem czy w to wierzyc:no:
Wlasnie tak mi opowiadala mama... Mowi, ze to bole, jak przy okresie :dry:. No u mnie przy @ to przewaznie bylo klucie... A przy porodzie moze bolec, byle sprawnie i szybko:sorry2: Ehhh, silly Mommy :-D OMG
 
dziewczyny, czy Wy w tej ciąży też jesteście takie niezdarne?
ja się dzisiaj oblałam herbatą :baffled:, na szczęście nie była gorąca, ale się zdziwiłam, że kubek mi się tak poprostu wyśliznął. O poplamionych koszulkach nie wspomnę.

Mam pytanie, moze wiecie wiecej na ten temat. Od 1 stycznia 2009 ma wejsc ustawa ze macierzynski, ma zostac wydluzony na pierwsze dziecko do 20 tygodni, na drugie do 31 tygodni, i tutaj pojawia sie moje pytanie,czy to nas tez dotyczy??Tzn. czy sie jeszcze na to "zalapiemy"??

Ciril ja mam nadzieje ze bedzie tak jak 9 lat temu, moja siostra urodzila we wrzesniu a dopiero pozniej weszla ustawa o dluzszym macierzynskim(nie pamietam o ile) i ze ona jeszcze wtedy byla na macierzynskim przyslugiwalo jej wlasnie prawo do tego dluzszego. Oj fajnie by bylo gdybysmy sie zalapaly na to dluzsze...
Dziewczyny chcecie rodzic z ojcami swoich dzieci?? Ja powiedzialam mojemu m. ze nawet jak nie bedzie chcial to ma byc:-D:-DAle dlatego ze cwaniaczek gada glupoty ze to wszystko tak rachu ciacu i po strachu, to niech popatrzy jak musimy sie nameczyc:-D
Ja się chyba tak załapałam z Martynką. Prawo obowiązuje w danym momencie więc tak jak pisze Ciril nas też obejmie.
Mój m zdążył na pierwszy poród, to i na drugi pewnie też dojedzie. Cieszę się, że był ze mną. Był dzielny, siedział z boku przy łóżku na krzesełku, patrzył na ktg i prawie nic nie mówił, bo mi było trudno gadać jak szły skurcze. Trochę pocieszał, głaskał i mimo, że do tej pory 2 razy zemdlał przy pobieraniu krwi, wtedy stanął na wysokości zadania i był taki dumny.

to dobrze że wydłużą macierzyńskie, ja i tam zamierzam siedzieć conajmiej rok w domu, i chociaż zapłacą za 2 tyg wiecej. Czy to prawda że na wychowawczym mozna pracować dorywczo, bo ja bym chciał byc na wychowawczym w PIW, a popołudniu tak jak wczesniej w szpitalu
Z pracą na wychowawczym są dwie opcje albo praca w czasie urlopu i wtedy nie można pracować więcej jak 20 godz. w tygodniu albo rezygnacja z urlpou wych na rzecz powrotu do pracy i wtedy można wnioskować na rzecz skrócenia wymiaru godzin albo zostawić cały etat. To też jest jakoś pogmatwane. Moja koleżanka właśnie pisała taki wniosek i wróciła na 3/4 etatu na określony czas, a potem wraca na cały etat. W obu przypadkach nie dostaje się zasiłku wychowawczego, tylko normalnie pensje zgodną z wymiarem godzin

Ze mnie to chyba wyrodna matka będzie:
nie mam jeszcze żadnej wyprawki, nie wybieram się na SR, nie oglądam filmów z porodu i nie staram się do niego w jakiś sposób przygotować.
Myślę, że to ostatnie wynika raczej z nieświadomości, po co za wczasu karmić się okropnymi przeżyciami innych kobiet. Wiadomo, że jakoś przeżyć muszę, liczę na mojego lekarza i położną.
Wiadomo, że na żywioł nie pójdę, ale myślę, że jeszcze trochę czasu przede mną. A nie ja pierwsza i ostatnia pierowródka.
Zgadzam się, w końcu i w jaskini kobiety rodziły dzieci i ludzkość nie wymarła. Damy radę!!!
 
reklama
Ppatqya - a Ty już na nogach ?? o której chodzisz spać, że budzisz się tak wcześnie ?? Ja zasypiam z reguły ok 23-ej - 23:30, ale rano o 6:30 nie mogę zwlec się z łóżka, a co dopiero samej się budzić tak wcześnie !! hehe ...
Wanilia - ja filmów z porodu też nie oglądam i nie mam zamiaru oglądać, gdyż wiem, że to by mnie dodatkowo wystraszyło...

Miłego dnia Mamuśki :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry