reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
sarisa dzieki:happy: dziulka wiedzialam ze bedzie dobrze najwarzniejsza w pracy jest atmosfera i to ze ludzie sie szanuja czego chciec wiecej?!acha wiem zawsze wiekszej wyplaty:-D kubus juz spi marudzil dzisiaj troszke bo pogoda jest okropna duszno i ciagle pada jak ja nie lubie deszcze:no:
 
Dziulka super,że w nowej pracy oki:))))
Sariska a tak smece bo nic mi sie niechce znowu wpadam w złu nastrój:(((
młody padł troche za wcześnie,ale nic nie poradze był już nie do wytrzymaniaja nie wiem co mam zrobic zeby spal dwa razy dziennie.
 
witam sie z wami dziewczynki.

my już z niunią w domku - ZDROWE

Jak już Roxi napisała obustronne zapalenie oskrzeli ze zmianami w płucach. PRzebadali ją gruntownie i wiadomo dlaczego tak często ją to choletstwo łapało. Ma jakiegoś wirusa w sobie który to powodował. POwinna się go saoistnie pozbyć. Narazie ma jeszcze wziewne aby ją zabezpieczyć przed kolejnym. Przebadali ją czy to nie związane z astmą albo alergią ale nie. Miała też robione USG jamy brzusznej i wszystkie narządy ok i na miejscu.
Miałyśmy pokój jedno osobowy więc nie było tragicznie. Laura miała łóżeczko zasuwane a ja łózko, do tego przewijak, szafki i zlew w ksztacie waniennki. Telewizora niet ale przydał by się internet to by mi tak nie odbijało przez te 9 dni. Z pokoju raczej nie wychodziłam bo bałam się zarazić czyms albo małą. Kilka bab miało sranie heh. Jedyną moją atrakcją był wypad do kibla albo pod prysznic. Laura miała pełne wyżywienie: sniadanie, drugie sniadanie, obiad, podwieczorek i kolacja. Było sporo to i ja się najadłam, Generalnie niunia jadła szynke jak by nigdy nie jadła a zupy zjadała całą. W szoku byłam bo jadła jak koń. Narazie do końca tygodnia siedze w domu.

Roxi 10000 buziaków dla Patryczka i sto lat
 
Przeciąg:/,ale na razie nie dam rady:-(
Dawidowe Super,że juz Laura zdrowa i znów jesteś z nami:-):-):tak::happy:
Dziuluś!!!Help!;-)Czy we Francji jest taka sama numeracja bucików dla dzieci,jak u nas?Tzn. np. 20,21,22...????
 
to jak już tak rozmawiałyśmy już o różnych paranojach to powiem Wam, że jak moje dziecko długo drzemie w ciągu dnia to już mam schizy, że coś mu się stało :baffled:
ja też tak mam ale my do tej pory używamy monitor oddechu i dzięki temu jestem spokojniejsza, choć jak już dosyć długo śpi to zaglądam i sprawdzam czy wszystko ok...

jakoś pusto tu dzisiaj :szok::-( ROXI, IDULCU, EMIŚ, KANIA, MAMAAGUSI, LADY, ELIZA gdzie Wy? :confused::hmm: I ciekawe jak tam RYSIA po weselichu :-p
kochana, pamiętałaś o mnie :*:*:*

. Zamiast czas cofnąć to ja godzinę do przodu ustawiłam. :zawstydzona/y:
:-D moja siostra też sobie nie poradziła ze zmianą czasu ale ja też zawsze miałamz tym problem heh
kroma jak zdrówko??
emiliab współczuję Frankowi i tobie i jdnocześnie gratuluję ząbków
ikaa gratulacje dla siostry!!!
kania jak tam Oliwia??
roxi wszystkiego naj, naj dla Patryczka!
betusia współczuję nocki...
czarodziejka przykro mi z powodu zachowania męża... ja ze swoim śpimy razem i jest u nas niania włączona bo przez ścianę Agi nie słyszymy i ani razu nie narzekał z tego powodu. nawet jak po nocy wraca i idzie spać i Aga hałasuje to nic nie mówi. przecież to tylko dziecko a ja też jak idę do wc muszę ją w łóżeczku z zabawkami zostawić. nie przejmuj się i olej to bo szkoda nerwów.
dawidowe!!! jak fajnie, że już po wszystkim i w domku jesteście.
i oczywiście łączę się z mamusiami, których dzieci wstają "po staremu":angry: ale małż ma wolne więc to on do niej wstaje a ja dosypiam:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry