• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

piękna i zadbana w ciąży :)

Czy macie dobre techniki golenia w ciąży?

  • Tak, mam bardzo ciekawy pomysł na to.

    Głosów: 9 50,0%
  • Nie, nie umiem sobie z tym poradzić.

    Głosów: 9 50,0%

  • Wszystkich głosujących
    18
a mnie oprócz tych duszności już nic więcej nie łapie, dlatego wam współczuję... szczególnie zaparć... ja to do kibelka latam 2-3 razy dziennie, jak i przed ciążą i oby to się nie zmieniło to waga będzie w sam raz :) dzidzia też na nic nie uciska, do pęcherza daleko, bo jest wysoko bardzo ułożona (no i dlatego jeszcze kopniaczki w żebra... niemiłe:eek:) i na szczęscie do kibelka siku nie muszę co pół godz latać, ale już niedługo i pewnie się to wszystko zmieni. a ból krzyża miewam jakoś od miesiąca, po długim siedzeniu szczególnie na uczelni w weekendy, ale to akurat muszę przeżyć, chciałam studiować i nie brać dziekanki to mam....
 
reklama
mnie ząs kolki łapią, 3 minuty spaceru potem 10 minutowa kolka,ale jak ją rozchodzę to potem mogę latać :)
A co doa ltania to siku latam co chwilę:eek:.
Dusznosci jeszcze brak, ale mlody jest nisko wieć mnie nie uciska, chociaz na żołądek naciska i mi sie kolacyjka nie mieści, potem mam wrażenie, że w przełuku stoi:eek:, fuj
 
tylko dobrze że mi brzuch zasłania bo pewnie źle bym się z tym czuła, a tak to nie widzę, a więc problemu nie ma:-D
i kurczę boję się tego gronkowca w szpitalu, czy mogę się w domu sama ogolić? czy w szpitalu i tak i tak będą musieli się do mnie dorwać??
Rodziłam w Św. Rodzinie i na izbie przyjęć tylko mnie zapytali czy chcę być ogolona. Obciachałam się wcześniej w domu(kiepsko to wyglądało, ale dałam radę:-D), więc podziękowałam i nikt do niczego mnie nie zmuszał.
 
No, obiecałam zdać relacje z golenia andżeli, a więc to było tak... :-D

Łydki ogoliłam leżąc w wannie na boku i bardziej przy tym używałam ruchu nogi niż maszynki i chyba wyglądało to śmiesznie :-D Udka na stojąco bez większych problemów. No, ale schody się zaczęły przy andżeli... :szok: kucając machnęłam najpierw jeden bok, potem drugi, no ale środek to już na czuja... :tak: Potem efekty oglądałam w dużym lustrze i okazało się, że centralne miejsce musiałam przyciąć nożyczkami :-D No, ale jakoś to wyszło nie najgorzej :-D:-D:-D
 
No, obiecałam zdać relacje z golenia andżeli, a więc to było tak... :-D

Łydki ogoliłam leżąc w wannie na boku i bardziej przy tym używałam ruchu nogi niż maszynki i chyba wyglądało to śmiesznie :-D Udka na stojąco bez większych problemów. No, ale schody się zaczęły przy andżeli... :szok: kucając machnęłam najpierw jeden bok, potem drugi, no ale środek to już na czuja... :tak: Potem efekty oglądałam w dużym lustrze i okazało się, że centralne miejsce musiałam przyciąć nożyczkami :-D No, ale jakoś to wyszło nie najgorzej :-D:-D:-D

Żeś tam w tej wannie kozła nie wywinęła kobito:szok::szok::szok::-D:-D:-D
 
reklama
tylko dobrze że mi brzuch zasłania bo pewnie źle bym się z tym czuła, a tak to nie widzę, a więc problemu nie ma:-D
i kurczę boję się tego gronkowca w szpitalu, czy mogę się w domu sama ogolić? czy w szpitalu i tak i tak będą musieli się do mnie dorwać??

tygrynko, ja sama się ogoliłam przed porodem, co prawda miałam cesarkę i nic już babki nie poprawiały - wręcz odczułam, że są zadowolnone że nie muszą mnie ruszać. A to moje golenie, to nie było jakieś super dokładne, ale w miejscu cesarki chyba było wystarczające.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry