reklama

Postępy naszych pociech

reklama
Agacinka- ale miałaś dzieciństwo..... :no::szok: :no: :szok: :no: Całe szczęście, że nie przejęłaś wzorców od taty(?). Życzę Ci wystrwałości w wychowaniu bez kar cielesnych, bo jak widać na Twoim przykładzie bez tego też sie dzieci super rozwijają a o ile są szczęśliwsze!!!!!:tak:
 
No nareszcie mogę to napisać
JAŚ RACZKUJE :-)
Od jakiegoś czasu udawało mu się podejśc na czworakach parę kroczków do zabawki i nic więcej. Dzisiaj zupełnie niespodziewanie zaczął raczkować jak oszalały po całym pokoju:-) . Dwa razy też sam podciągnął się do stania (w wózku!). No a postawiony przy drabinkach łóżeczka dłuższą chwilę potrafi ustać sam, a jaki jest przy tym dumny:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry