reklama

Postępy naszych pociech

reklama
Moj Patrick tez probowal wstawac juz od kilku dni..i.........wczoraj złapał sie za blat ławy i wstał:-) :-) :-) :-) ......oj teraz to trzeba miec oczy wokolo głowy ............nie dosc ze raczkuje jak oszalały;-) ;-) to jeszcze za wszystko sie łapie i probuje wstawac i wszystko ściągać..............koffane to moje dziecko;-) ;-)
 
to ja zaczne raczkowac po pokoju to moze Kuba zakuma bo juz cos niby probuje ale nie wychodzi mu. Moze dlatego ze jest taki cięzki. Ale przy lozku sam by stal dluzsza chwile ale nie chce za bardzo obciazac bioderek, a jak sie go zlapie za rączki to juz ladnie chodzi ale nie robie tego za często bo się obawiam o te bioderka.
 
Agacinka: nie o to mi szło ws moim poście wcześniejszym!!!!!!!!!!!!!!!!! w życiu mi to przez myśl nawet nie przesżło!!!!!!!!!!!!!! po prostu sobie pomyślałam, że może wymyślisz jakieś ćwiczonka mi na rączki, bo te które mam od peediatry wielkie ggggggggggggggg dają
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry