reklama

Postępy naszych pociech

reklama
Anik - cieszę się bardzo, że ćwiczenia pomogły i Krystianek zrobił takie postępy. Zadziwiające, takie proste, a przynosi tak szybkie efekty :)
 
pytia pisze:
Anik - cieszę się bardzo, że ćwiczenia pomogły i Krystianek zrobił takie postępy. Zadziwiające, takie proste, a przynosi tak szybkie efekty :)

Oj tak Pytia :), teraz idziemy jeszcze do neurologa, bo Krystianek zaciska nam troszeczkę piąstki, mamy dostać zestaw ćwiczeń... Jutro postaram się zrobić zdjęcia jak będzie na brzuszku :)
 
U nas na lezenie na brzuszku bez krzykow i protestow pomaga polozenie ulubionej ksiazeczki Majki przed nia i zdjecie pieluchy ...
Jak lezy rozebrana z ksiazka przed nosem przez pol godziny moze prowadzic dialogi z obrazkami. Ubrana i bez ksiazeczki ryczy po kilku sekundach.
A tak gada ze slimakiem:


 
tez sie musze do neurologa wybrac, bo jednak Ola chyba za bardzo sie w te jedna strone wygina (niby nie zawsze, ale wyraznie preferuje jedna strone, glowa w lewo i cialko troche wygiete)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry