reklama

Postępy naszych pociech

reklama
No to teraz ja sie pochwale.

Majka od urodzenia glowke potrafila trzymac u gory, teraz doszlo do tego podnoszenie sie na lapkach. Jeszcze zbyt dlugo nie wytrzymuje, ale da rade sie podniesc.
Jak lezy na brzuchu i ma czas na kupe machajac nogami przewraca sie na plecy, nie jest to swiadome ale juz 3 razy zmienila mi polozenie z brzucha na plecy.

Jak lezy na brzuchu i sie czegos zlapie i uda jej sie zaprzec nogami to sie przesuwa do przodu. Lezac u taty na brzuchu czepiajac sie koszuli da rade dojsc do ramienia.

Swiadomie sie smieje juz od kilku dni. Najpierw usmiechem byla obdarzona piers. Teraz juz chyba rozpoznaje stanik do karmienia bo jak placze ze jest glodna, to na widok nadchodzacego baru zaczyna sie usmiechac.

Na macie edukacyjnej wpatruje sie w fioletowa zyrafe, jak sie ja przewiesza jak zmienia polozenie glowy, zeby ja lepiej widziala.

Ale i tak najlepsze przemowy prawi do kontaktu w lazience, ktory czesto widuje, gdy jest przewijana. Pudelko od chusteczek pampers tez przykuwa jej uwage.

Z dzwiekow wydawanych ma caly repertuar zaczelo sie od khhh a teraz jak znudzi jej sie lezenie na macie i chce miec towarzystwo wola aaa.
 
sylwia532 pisze:
moj usmiecha sie do lamp-moze elektryk mi sie szykuje-wczoraj zawiesil sie tak i z 20 min do lampy filowal

właśnie położna nas uświadomiła, że Karola najlepiej w tym wieku lubi żółty kolor, może Twój Smarki też :)
 
reklama
moja malutka potrafi zmienić samodzielnie pozycję w łóżeczku - wczoraj przekręciła się z lewego boczku na prawy i próbowała ssać ochraniacz na szczebelkach ;)
Agata najwięcej uśmiecha się przez sen, albo gdy cmokam ja w nosek, ale to chyba nie jest jeszcze świadomy uśmiech

 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry