Kaliope2
Mamusia Czarusia;)
po 4h przy desce do prasowania (prasowałam same białe) stwierdziłam, że podjęłam słuszną decyzje... Te pieluchy to jakaś masakra, o nie nie nie, nie wyobrażam sobie z wielkim brzuchem kombinowania tyle w upale... rzeczy białe które potrzebne są do wyprawki uprasowałam w torebeczki do dużej torby i prawie mam już spakowane wszystko do szpitala dla mojego Oseska:-)
więc prasowałam jedną kilka ubranek i kolejną