• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Remonty i urządzanie wnętrz

Wiecie, co , moja kolezanka z prac jest rownież na etapie wykańczania domu, z tm, że oni wzięli kredyt (spłacają 5 000 MIESIĘCZNIE przez 30 lAT:szok::szok::szok:)
No ale ich na to stać......
Tylko naprawdę głupio i dziwnie mi sie robi jak koleżanka opowiada o drzwiach do pokoju za 3000 na specjalne zamówienie, z 6-cio miesięcznym okresem oczekiwania.....
A ja się głupia cieszę,ze drzwi za 249 kupiłam......
Nie mam jej tego za złe oczywiście, skoro ich stać - ich sprawa, ale przykro mi sie robi jak opowiadam o swoich zakupach,a ta natychmiast wyjeżdża że te drzwi to mi sie rozwalą od razu przy zakładaniu itp, że ona stawia na jakość.....
Po pierwsze nie mam aż tyle kasy co ona po drugie wcale nie sadzę aby drzwi z Obi rozleciały się przy zakładaniu, bo takie drzwi mamy na całym parterze i jakoś - o dziwo funkcjonują.....
Tak się tylko wyżaliłam.
 
reklama
My mamy właśnie bekę ze znajomych co mają wolno spadające deski do kibla, z 3 miesięcznym terminem oczekiwania ;-)
Dita nie przejmuj się, dziewczyna sobie racjonalizuje dziwne wydatki :tak: Przecież jakby przyznała że masz fajne tanie drzwi, to by wyszło że niepotrzebnie wywala wiele tysięcy bez sensu. ;-)
 
KASIAAAAAAAAAAA :-D

normalnie czad :-D

Dita, ja cie rozumiem, nienawidze takich ludzi, kate ma racje - to zwykle snoby. kurcze, mi by do glowy nie przyszlo komus obrzydzic zakupu, bo tani i na pewno sie rozsypie.. to brak kultury, chamstwo, niewrazliwosc i brak wyobrazni totalny.
na pewno to wszyscy umrzemy, kiedys. i wg kalkulatora czarnej jeszcze na tym dobrze wyjdzie nasza rodzina ;-)

kazdy robi, na co go stac i co im sie podoba - ty budujesz dom BEZ KREDYTU, ZA WLASNE pieniadze, a jak jej sie noga powinie to co wtedy..? bedzie na gwalt szukac kupca i pewnie sprzeda za mniej, niz w niego wlozy.
nie zycze jej tego, ale takich kredytow nie pochwalam, dla mnie to paranoja.
 
Mam ciotkę snobkę:dry:
jak się spotykamy, to iskrzy:-D
dla niej niewazne jest, JAKIE kupiła drzwi/obraz/kanapę
ważne ze KOSZTOWAŁY 3000/5000/10000 zł
powiedziałam jej, żeby przyklejała ceny, żeby wszyscy wiedzieli ile, co kosztowało:-)
stwierdziła, ze to dobry pomysł:baffled:
 
w ogole to bym jej przy okazji kiedys wysrala ;-) tej kolezance
ze ja robie swoje wlasne i bez szans, ze mi ktos ten dom zabierze kiedys

kate - dobrzy sa tacy ludzie. na szczescie w moim najblizszym otoczeniu nie ma takich, pomijajac niektorych wczesniej wspomnianych na 'imionach' ;-) znajomych, z ktorymi ograniczam kontakty jak moge (odkad mamy dzieci to jakos samo wyszlo, bo z nimi najczesciej na imprezy sie jezdzilo). ale tez nie wszyscy.
ogolnie mnie zawsze najbardziej cieszy to, gdy kupie cos ladnego i po przecenie, albo mega taniego :-) marka nie gra dla mnie najmniejszej roli.

a w ogole beka, dzisiaj bylismy w takim fajnym, niemieckim salonie NOBILIA, ogolnie naprawde sliczne kuchnie z rewelacyjnych materialow. tak sie juz dawno umowilismy na projekt i wycene. dzisiaj byla juz wizualizacja (zaraz ja zrobie w ikei i wam pokaze) i wyszlo CUDNIE. dzieki nim potwierdzilo sie, jaki chcemy projekt :-)
ale cena sympatyczna :-D 14,500 za MEBLE :-D
usmiechnelam sie, obiecalam przemyslec, pokiwalam pare razy glowa i wyszlam z radoscia w duszy, bo taka sama kuchnie w ikei zrobie za 3100 :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry