• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Remonty i urządzanie wnętrz

reklama
jpg.gif
kuch (10).JPG (35,4 KB)

Co myslicie o takim przeciagnietym blatacie na ściane zamiast kafli??
 

Załączniki

  • kuch (10).JPG
    kuch (10).JPG
    33,8 KB · Wyświetleń: 78
Bardzo fajna kuchnia, blat super.
Jednak z mojej praktyki to musze mieć jakąś porządną ochrone scian, bo chlapie wysoko wszystkim. Gotowanie brudzi, zmywanie chlapie. Ech brudna robota w kuchni:-p
 
kamila, fajnie, ze wam tak idzie dobrze :-) zdolnych masz mezczyzn, naprawde :-)
a blat przedluzany super, ja teraz robie taka plyte ale na calej scianie, az do konca szafek.

kasia, mam to samo co dita pokazala, na balkonie tylko ;-) no w czasie zimy troche kepsko, bo w domu stac musi, ale chyba znajdziecie gdzies miejsce, w sypialni moze w dzien, na stojaca? wiecej sie miesci, muczo

a ja pogonilam dzis ekipe, heh
az sie ciesze :-D
nic dzis nie zrobili, doslownie. kafelkarz zamiast do nas, pojechal zmieniac opony i 'pol dnia mu zeszlo'.
mialo byc kilku kolesi do poprawek, a dzisiaj na poprawki wjechal 68-letni dziadek, 40kg zywej wagi, pijacy herbate ze sloika i w papuciach. spoko. ale robil 5h tylko i generalnie poprawil to, co zje.bali wczoraj (mianowicie farbe, co jak nie wiedziec czemu kladli na sufity bez poprawek, jechali walkiem, a farba odpadla).
dzwoniac do szefa dowiedzialam sie, ze to wszystko dlatego, ze oni nadal nie wiedza, jak maja klasc kafelki (a co to ma do np. cekolowania, szlifowania, wywalania drzwi itp..?). ja... a ja im wczoraj rozrysowalam co do centymetra wszystko na kartce, jedna kratka = 10cm. i wytlumaczylam dokladnie w oczy, o co chodzi. i co do centymetra wyliczylam i wyznaczylam 'docinki'.
a ten mi na to i wczoraj, i dzisiaj, ze niedokladny rysunek (mowie, ze moge jeszcze na kreslarskiej mu rozrysowac, jak nie kuma, serio mowilam). a ja na to, to czemu sie nie odzywa?? skoro nie wie, co robic, to ma to tak trwac bez konca?
a on jeszcze, ze to architekt powinien projektowac rozklad kafelek (sic! tym bardziej, ze dopiero po tygodniu mu to do glowy wpadlo).
i ze jak oni zaczna ukladac i docinac wg wlasnego pomyslunku, to ja kaze zrywac. NO TO PO CO JA SIE PRODUKUJE I RYSUJE, I TLUMACZE!!!????
no rece opadly.

ogolem nie ma co mowic wiecej. rozstalismy sie bez afer, na szczescie. ale co sie nadenerwowalam, to moje.
jutro mamy nowa ekipe ustawiona, polecani i wspolpracujacy z Wema (takie duze salony w calej polsce z glazura, terakota, lazienkami itp). babka tam bardzo ich polecala. i moga zaczac w przyszly wtorek, wiec niezle.
zobaczymy...
 
reklama
a jak z finansami, czesc zaplacilas?

u mnie wlasnie przy poprawkach wyszla mega afera i skonczylo sie zrywaniem kafelkow, paneli i ucieczka, wiec super ze u ciebie tak gladko poszlo rozstanie:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry