reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
ja już drugi cykl z clo zaczynam :tak: więc mogę ci zdać relację z poprzedniego cyklu :-) otóż od pierwszego dnia przyjmowania clo czułam pracę jajników- najbardziej lewego i jak się okazało tam właśnie urósł pęcherzyk :-D więc na mnie jak najbardziej clo działa- wkońcu zrobiło co miało zrobić, bo wyindukowało pęcherzyk. ale niestety się nie udało zafasolkować. być może owulkę miałam później (do końca nie wiem bo testy owu sie skończyły a nie miałam gdzie dokupić, bo to majowy weekend był) i przytulanki były za szybko :tak: teraz to sobie zamówię nowe testy owu- zacznę je później robić, bo zaczęłam zbyt szybko i dlatego brakło :-p i zobaczymy jak to będzie.

acha i wiem że pęcherzyk pękał, bo na testach owu były II kreski, ale testowa jaśniejsza była na tym moim ostatnim teście, dlatego nie miałam jak później sprawdzić, czy pojawiła się ciemniejsza i kiedy :-D ale teraz małżyka będę męczyć od przyszłego tygodnia co 2 dzień, żeby się może udało :tak: a w poniedziałek się dowiem jaki pęchol mi urósł, bo mam wizytę u ginki. ciekawe jaki będzie, bo teraz biorę podwójną dawkę

dziewczyny- gratuluję pracy :-D:-D:-D:blink::blink:

Dzięki :-)
Też mam w pon. wizytę i pewnie dowiem się co i jak.
Trzymam kciuki za ten cykl :-)
 
reklama
sorbuś, a ja widze u ciebie słoneczko, chociażby dlatego, że ginek wie co robić i ma dla ciebie plan. Gorzej gdyby kazał próbowac i tyle. Ja myślę, że z jego wsparciem się uda !!!
 
Dziewczyny Ja też mam dobrą wiadomość...u mnie w pracy w końcu coś się ruszyło...idę do pracy dziś także za chwilę znikam :-D:happy2:
Martuś ale Ty nam dziś dzień zapodałaś Twoja fasolka,sergevna ma pracę.Ja także ruszam do pracy superr :happy2:
Sergevna gratuluję nowej pracy :tak:;-)
Życzę wam miłego i słonecznego dnia u mnie na termometrze na słońcu dochodzi do 30stu masakra jakaś w domu nie ma czym oddychać :szok:Wiem narzekam ale i tak się cieszę :-D
Buziaki
 
Dziękuje dziewczyny za gratulacje :-)

Ja teraz mocno trzymam za was kciuki, żeby fasolki się szybciutko posypały :happy2:

Zapmarta - ja nie chce przygarniętych zwierząt w domu, całe życie właśnie miałam takie znajdy i są one kochane i w ogóle, ale marzy mi się zwierzątko z rodowodem :sorry:
 
ja tu jeszcze posiedzę jakieś 20 minut- dam czas "ciastowi" żeby urosło ładnie :-D
 
sorbuś nie smuć sie już dłużej. Zobaczysz musi być dobrze. Najważniejsze że wiadomo co Ci jest i da sie leczyć!!! Przytulam mocno mocno


A wiecie że najbardziej wartościowe nasienie jest co 3 dni, wtedy jest największa ilość żołnierzyków i są w najlepszej formie. Przynajmniej tak naukowcy uważają :D:D
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry