• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
mary nie smuc sie ...czy to tak naprawde wazne w jaki sposob wyjdzie mala na swiat? mysle ze nie, najwazniejsze zebyscie byly zdrowe i zebys i ty i mala jak najmniej sie umeczyly podczas porodu.
nie martw sie , napewno za chwile zadzwoni lekarz i powie ci co i jak

witaj serge. jak sie czujesz?

jos walizki spakowane? o ktorej wyjazd?

kocie nawet zmeczona ladnie wychodzisz na zdjeciach te oczy i usta hmmm :-)
 
Mary czytałam na listopadówkach o Twoich problemach... :-( Bardzo mi przykro... Ale najważniejsze jest to, żebyście obie z Mią nie przeciążyły się porodem. Wierzę, że wizja cesarki może dołować - mnie przedstawili taki scenariusz w 20tc... :sad: Ale najważniejsze jest to, żebyście obie były całe i zdrowe!

Wiola a dziękuję, jakoś leci... Co raz ciężej w sumie, ale jeszcze tylko kilka tygodni i Maleństwo już będzie z nami :tak: A co u Ciebie, Słońce?

Kurczę, Karola wrzuciła "wspominki" i teraz szukam, co sama pisałam w okresie zafasolkowania ;-)
 
Jos - to była tylko Emilka :P

Obiad zrobiony, mąż odpoczywa przed kolejna robotą bo o 13 wychodzi a o 10.45 wrócił :sorry2: A Emi się bawi w swoim pokoju. Ciekawe co tam kombinuje bo coś cicho :sorry2: A ja zaczynam być padnięta - ciśnienie rośnie a Sol usypia :angry:
 
serge a u mnie tez ok. mala broi i wszedzie sa jej zabawki porozwalane ja walcze z muszla i dzis poczulam pierwszy raz malenstwo( juz zapomnialam jakie to bylo super uczucie)

kocie ogarnij sie za mnie tez bo mi jakos energii do tego brak

sol obiad? ja jeszcze nie wymyslilam co zrobie:-p
 
hej wszystkim :)
niezly ruch od rana :-D
u nas nocka ok , jak zwykle od 5.30 maly juz na mnie spal , bo stekanie sie zaczelo , ale za to pospalismy do 10 prawie :)


c



asionku ja się tak mam z tym przebieraniem okupkanych i przesiąkniętych ciuszków i kocyków już od dwóch tygodni:szok: Nie pamiętam, żeby Kamil tak mi się fajdał :confused: Wymyśliłam sobie dziś blokadę antykupową dla ciuszków, bo przecież nie idzie tego sprać idealnie..! Właśnie owinęłam pieluszkę tetrową wokół pampersa - zobaczymy rano, czy zadziała :-)

A osikana zostałam wczoraj jak schyliłam się po pieluchę, gdy mała leżała na przewijaku - już się tak nierozważnie nie schylam :-p


I po kolejnym karmieniu, mała zażyczyła sobie jeszcze smoka do uśnięcia. Toż to taki ssak, którego i dwa cyce na raz nie zaspokoją !! :szok::-D

Dzień dobry, już po karmieniu :))) Zaraz wstanie Kamil, zrobię mu jakieś śniadanie i sobie kawkę :-)

i jak zadzialalo ??
u nas bez problemu sie wszystko spiera na szczescie :)
malutka jest przeslodka !! no slicznosci , ale ma po kim , bo ty nawet zmeczona wygladasz przeslicznie !! :)




witam z rana...
kocie ale slicznosci z Olenki... a nocka hmmm... dobrze ze teraz masz chwile spokoju

wiecie jak sie wystraszylam przed chwila? poszlam do sypialni po ubrania dla Iwy , zaczelam ja wolac ze idziemy do salonu sie ubran, mala nie wyrobila zakretu i uderzyla buzka w lozko( szczyt od lozka drewniany), zaczela tak przerazliwie plakac z ust zaczela jej krew leciec a mi sie slabo zrobilo, juz chcialam po Lukasza dzwonic ze ma wracac do domu( pracuje 4 min drogi samochodem od domu)i jedziemy na pogotowie, ale zaraz otrzezwialam , gazik wlozylam do ust zeby ta krew w gazi wsiakala i zeby mala jej nie polykala i tak chyba z 6 gazikow zanim krew przestala leciec, myslalam ze zeby sobie wybila. jak juz sie uspokoila Iwcia i krew tez to zobaczylam ze dziaslo sobie rozciela i dlarego tyle krwi bylo, dalam nurofen przeciwbolowy i narazie cisza... cale we krwi bylysmy...
kurcze caly czas mam dziecko przy sobie a i tak nie dala rady jej uchronic...jak mi jej szkoda teraz

lil , sol witajcie:-)

o kurcze biedna mala :( dobrze , ze zabki ocalaly !! niestety ,ale pewnie kazda z nas czeka nie raz taka sytuacja .. nie da sie malenstwa calkiem upilnowac ... takze nie smutaj sie ! :)

:-p napisz mi czy przydał ci sie ten kombinezon bo twoja niunia to tez zimowe dziecie. Ja jeden mam ale chyba warto mieć coś na zmianę. Tylko czy na 68 to czy mała zdąży założyć?:-)

chodzi o kombinezon na wyjscie ?? ja mam dwa jeden na 60 i 2 na 68 chyba
i ten na 60 jest ogromny dla malego :( topi sie w nim , takze warto miec jak sie wie , ze dzidzia nie bedzie super wielka , miec na poczatek jakis malutki , bo te wieksze to porazka :/

Hej Wam,przeżylismy wczoraj koszmar z Oliwią...płacz,panika,histeria,trzęsła się...prze ponad 2 h...a jak zasnęła to w nocy przez sen krzyczała:mamo nie bij mnie,nie związuj...Rano powtórka...płacz,rzucanie książkami...poszła do szkoły bez części książek i lekcji odrobionych.
Pani pedagog od 9...czekam...

biedna mala :( dobrze , ze dzialacie !!

Zobacz załącznik 404204Zobacz załącznik 404205
A tak Emi spała zanim przywieźli nam kołyskę - uwielbiała takie ciepełko i do dzisiaj jej zostało :-p A tak się werandowałyśmy - kombinezon, śpiworek a pod spodem był śpioszek z kaftanikiem - no i na to kocyk oczywiście żeby nie wiało na nią :tak:

jaki eskimosek slodki :)))

Witajcie dziewczynki.
Mnie i zreszą moją rodzinkę zaatakował rotawirus. Ja wczoraj przeleżałam cały dzień. Przeczyściło mnie na dwie str., temperatura, ból żołądka, brzucha, głowy, stawy itd. Dziś jest lepiej ale jestem osłabiona bo wczoraj nic nie jadłam, a dziś się męczyłam z serkiem chyba z godz. Do tego ciśnienie poleciało mi w dół, zrobiło mi się słabo i wogóle chciałabym sobie jeszcze dziś poleżeć. Dobra już wam nie smutam.

dobrze , ze juz lepiej , ale sie pewnie niezle wymeczyliscie :(

Cześć babeczki!

U mnie nic się nie wydarzyło, czekam na telefon ze szpitala, no i dlatego siedzę w krzakach. Dzień jakiś taki smutny... :-(

Buziaki!

dobrze bedzie glowa do gory !! :))
 
reklama
Dzisiaj zrobiłam jeden, chociaż do końca FL jeszcze 4 dni... I nie wiem, co myśleć mam :zawstydzona/y:

Zobacz załącznik 344539

Tempka taka sobie, bez reweli, dzisiaj dopiero skoczyła do 37,00... :zawstydzona/y: ;-)

Znalazłam... :zawstydzona/y: Ale wzruszenie... :zawstydzona/y: A tu Berbeć już taki duży!...

A i jeszcze ciekawostkę znalazłam... ;-)
just : milego wieczoru zatem !
a ja sie dolanczam do zyczenia wiolki :
jak juz tyle wytrzymalas w niewiedzy to moze wstrzymaj sie z checia poznania plci kosmonauty ?.????? ciooooo????
w zyciu coraz wiecej rzeczy mozna przewidziec, podejrzec technika czy zaplanowac!
a plec pozostaje jedna z zagadek... nie do zaplanowania (ponoc, bo do tego pewnie dojdzie ze bedziemy za niedlugo wybierac co chcemy!)

pomysl pliiiisssss :) te kilka tygodni wiecej ...;-)

Jos
namawiała Just, żeby nie pytała o płeć... Skąd ja to znam, Jos?... ;-)

Wiolka gratuluję pierwszych ruchów!!!! :-) Super!!! To już 13tc się kończy, jak ten czas leci! :-)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry