reklama

Rozmowy na temat wózków :)

reklama
ehh ale się wkurzyłam lekko, doszła moja gondola, rzeczywiście fajna, jest duża, moja Laura cała wchodzi, ale co z tego jak oczywiście na stelaż nie pasuje :wściekła/y: i teraz nie wiem, czy kombinować kupować adaptery (te co były w komplecie, oczywiście nie pasują) co znalazłam i na oko pasują, czy opylać i szukać faktycznie gondoli do stelaża? chyba dam mężowi do obejrzenia i zadecydowania, bo ja już za głupia na to jestem.. się wkurzę i nowy wózek kupię :sorry2:
 
no znalazłam, ale się cholera boję, że nie będą pasować i one :-p nosz zła jestem na siebie, tak to jest jak się człowiek kieruje "kolorem", hahaha ale K8libby gondola duuuża, spokojnie do pół roku wystarczy :tak:
 
Ja to sie właśnie dowiedzialam, że jak mi nie pasuje że wózek za ciężki - ten okropny co tatuś dziecka załatwil, jak ktoś nie pamieta daje ponownie link Wózki dziecięce - Adbor - Producent wózków i akcesoriów dziecięcych - że moge przecież go na klatce zostawiać i przypinać zapinką do roweru do kaloryfera ! po prostu nie wiem, ja go udusze albo nie wiem co mu zrobie. a jak mu mowilam ze na klatce to juz pomijajac calkiem fakt ze nie ma miejsca, i bym musiala ludziom albo wejscie do piwnicy albo przejscie zastawic, to przeciez tam jest syf, tyle bakterii a to wiadomo kto to tego bedzie dotykał, czy ktos wredny tam nie napluje, czy pies nie obsika czy pająk nie wlezie...to sie wymądrzył, że folią moge owijać....
chyba jednak bede musiala polegać na mojej mamie. aż mi głupio już naprawde... nie dosc ze kilogramy jedzenia kupuje, wszystkie witaminy, leki, placi za pomalowanie pokoju, to jeszcze wyprawke bedzie musiala kompletowac.
Normalnie chyba sie do niego wprowadze i zadrecze go moimi ciążowymi humorkami i zachciankami i bede go budzic kazdej nocy i robic awanture dopoki mi nie znajdzie nocnego z serkami waniliowymi albo czymkolwiek innym co w nocy ciężko kupić - bo jednak nocne to głównie alkohol, chipsy i batony. i bedzie mial mnie tak dosc ze sie w koncu zapozyczy byle by mi dac kase zebym w koncu sie wyprowadzila :-p tak sie śmieje, ale serio innego pomyslu to nie mam
 
mala.di nie bierz tego wozka albo wez i opchnij
wozek na klatce nigdy nie zostawialam.. najbardziej zawsze mnie wkurzalo ze koty obce takie z podworka spaly :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry