reklama

Rozwój naszych dzieci

reklama
Anetasa-witaj! mój mały też staje na paluszkach jak go trzymam pod paszki, z tego co wiem, to jest zupełnie normlane, dzieci tak zaczynają. Czytałam o tym i słyszałam jak Zawitkowski też o tym mówił w tv.
Wczoraj mój Olaf pierwszy raz samodzielnie usiadł!!:-D:-D Zrobił to z pozycji kotka, czyli podparty na rączkach i kolankach. Balansował powolutku pupką do tyłu, aż usiadł rozkładając szeroko nóżki na boki:-D:tak: ależ jestem dumna!! Potem zrobił tak jeszcze kilkakrotnie i dzisiaj też ćwiczy. Jeśli chodzi o samo siedzenie to jeszcze nie jest to mocno stabilny siad, przede wszystkim ma problem z odchylanie się do tyłu, na boczki już asekuruje się rączkami.
 
Anetasa-witaj! mój mały też staje na paluszkach jak go trzymam pod paszki, z tego co wiem, to jest zupełnie normlane, dzieci tak zaczynają. Czytałam o tym i słyszałam jak Zawitkowski też o tym mówił w tv.

U nas tak samo.
A z innymi rzeczami to nasze dziecko leci sobie chyba w kulki:baffled: Nie chce sam siadać, nie chce raczkować , nie chce sie podnieść, nie chce spać sam w łóżeczku i ogólnie jest na" nie".
 
Właśnie miałam poruszyc temat tych nóżek kiedy maluchy stoją. adaś też częściej staje na paluszkach albo ma skórczone nóżki, szczególnie jedną. Zapytam też pediatrę , bo w środę idę się kłucic o te skierowanie do chirurga dziecięcego, na szczęście z J.
 
No to chyba naprawdę nie mam się czym martwić ale zapytam jeszcze naszą panią doktor we wtorek tak na wszelki wypadek. Pocieszam się że z innymi rzeczami jest ok bo i zasypia sama ładnie w łóżeczku i siedzenie nie sprawia trudności, próbuje wstawać ale o raczkowaniu nie ma nawet mowy dupcia zaciężka dla małych rączek:tak:chyba pominie ten etap.
 
dziewczyny dajcie juz spokoj z tym raczkowaniem! nasze maluchy maja na to jeszcze 2-3 miesiace!
aha i u nas zaczal sie etap wyrzucania wszystkiego na podloge.
 
Muszę się pochwalić że Natalka wreszcie zakumała i potrafi robić papa:tak: a i wiem że niektóre mamy zaraz mnie tu zlinczują ale kupiłam chodak i wreszcie w nim mała zaczęła stawać na całych stópkach a nie jak wcześniej na paluszkach. Także teraz jak ją postawie ładnie staje na całych stópkach także problem z głowy.
 
reklama
Ależ wasze maluchy pięknie się rozwijają:szok::szok::szok: To może napiszę, co potrafi Tymek a wy ocenicie, czy łapiemy się na "średnią krajową" umiejętności na tym etapie czyli dokładnie skończone 8 m-cy:
- posadzony siedzi stabilnie z prostymi pleckami, potrafi tak wysiedzieć całkiem długo, płynnie przechodzi od siedzenia do leżenia np. na brzuszku, czy pleckach (ale odwrotnie nie);
- potrafi przyjąć postawę na czworaka ale nie potrafi jeszcze przesunąć się w tej pozycji do przodu dalej niż o jeden czy dwa "kroki";
- z pozycji półleżącej (np. w spacerówce rozłożonej "na płasko") potrafi usiąść, ale nie siada samodzielnie z pozycji leżącej na brzuszku a z pozycji leżącej na pleckach tylko, gdy ma się o co złapać i podciągnąć;
- stoi chwile samodzielnie łapiąc się brzegów kojca ale jeszcze samodzielnie nie potrafi zająć pionowej pozycji. Bardzo rwie się do stania, kiedy chcę go posadzić on usztywnia nóżki i po prostu wymusza na mnie postawienie go na stópkach;
- kiedy siedzi u mnie na kolanach (twarzą do twarzy) wspina się na mnie, jakby raczkując.Tzn. Pupę ma w mig w okolicach mojej twarzy, a główkę na moich plecach :tak:
- potrafi robić "kosi-kosi" i jesteśmy na etapie nauki "pa-pa"
- nie potrafi wypowiadać ciągów sylab np. dadada, bababa, mamamama :-( (no, udało mu się wypowiedzieć ze dwa, trzy razy ma-ma), dalej jest na etapie wydawania pisków, wrzasków, czegoś w stylu "jeeeee" czy "buuuuu" czy też "łuuuu";
- potrafi przekładać przedmiot z rączki do rączki, wyciągnąć mały przedmiot z większego naczynia i wsadzić go z powrotem;
- potrafi samodzielnie zjeść całego chrupka, wyrywa mi łyżeczkę podczas karmienia;
- swobodnie przekręca się z brzuszka na plecki i odwrotnie,
- chcąc dosięgnąć oddalonej zabawki turla się do niej, zamiast pełzać;
No i chyba to wszystkie najważniejsze rzeczy... Najbardziej martwi mnie, że nie łączy sylab, co do samodzielnego siadania i raczkowania to chyba jeszcze ma na to czas. Ale czy powinien potrafić coś jeszcze? Może to potrafi tylko ja zapomniałam to wypisać.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry