Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Majandra - mnie tez zal dupe sciska ja czytam te wszytskie osiagniecia - powtarzanie slow, nazywanie przedmiotow, chodzenie..i obwiniam siebie ze za malo moze z nim sie bawie, moze powinnam go jakos stymulowac, bo przeciez nie jego winie za to...(wiem ze to chore:-(, widze mojego Stasia w szkolnej lawce z ocenami dost-...albo nie umiejacego normalnie przez kozla przeskoczyc...a woadomo to rodzi kompleksy)...oj ale nie zalamujmy sie kochana...badzmy dobrej mysli...



, oby Julia nie była po mnie
Chyba tak?!Mała od niecałych dwóch tygodni może pochwalić się dwoma pięknymi ząbkami. Potrafi sama już usiąść i siedzi stabilnie. Zaczyna też podciągać się jak czegoś się uchwyci jakby chciała wstać ale o raczkowaniu nie ma mowy. Podciąga pupe do góry ale rączki nie dają rady a jak się zdenerwuje że jej to nie idzie to przewraca sią wkoło własnej osi i tak dociera do miejsca które ją interesuje. Martwi mnie tylko że jak stawiam ją na nóżki to stoi na paluszkach. Może któraś z was może mi podpowiedzieć czy mam się czym martwić czy przesadzam.Witam nową mamuśkęWitam!
Po raz pierwszy zajrzałam na ten wątek. Moja mała Natalka właśnie jutro kończy 8 miesięcy. dzięki temu co tu piszecie dotarło do mnie że to jej wołanie mamama ma jednak swój okreslony cel bo zawsze tak woła kiedy coś chce lub jest niezadowolona. Ponadto mała chętnie składa wiele sylab i zawsze jak zjawia się mój tato z uśmiechem woła dada czyżby to miało znaczyć dziadekChyba tak?!Mała od niecałych dwóch tygodni może pochwalić się dwoma pięknymi ząbkami. Potrafi sama już usiąść i siedzi stabilnie. Zaczyna też podciągać się jak czegoś się uchwyci jakby chciała wstać ale o raczkowaniu nie ma mowy. Podciąga pupe do góry ale rączki nie dają rady a jak się zdenerwuje że jej to nie idzie to przewraca sią wkoło własnej osi i tak dociera do miejsca które ją interesuje. Martwi mnie tylko że jak stawiam ją na nóżki to stoi na paluszkach. Może któraś z was może mi podpowiedzieć czy mam się czym martwić czy przesadzam.
Co prawda Mateusz stoi na całych stópkach,ale z tego co mi wiadomo stanie na paluszkach nie jest niepokojącym objawem.a ja sie nie przejmuje. ciesze sie jak cholera z kazdego, nawet malusienkiego postepu mojego ukochanego maluszka. a to co inne dzieci juz robia, a czego moj piotrus nie robi... a niech sobie robia. moj tez bedziemajandra, hruda, carioca ja też się bardzo przejmuję i chciałabym, żeby Jula szybciej robiła postępy ale.... muszę jej pozwolić rozwijać się w jej tempie...


